Ks. Woźnicki dostał wezwanie. Ma przeprosić Ewę Swobodę

95

Ksiądz Michał Woźnicki, który kilka miesięcy temu stwierdził, że Ewa Swoboda wygląda "obrzydliwie" i "jak potwór", otrzymał przedsądowe wezwanie do przeprosin i zapłaty. Duchowny nie zamierza jednak tego zrobić, a podczas ostatniego kazania nie tylko podtrzymał swoje słowa, ale dodał także kilka kolejnych obelg.

Ks. Woźnicki dostał wezwanie. Ma przeprosić Ewę Swobodę
Ksiądz musi przeprosić Ewę Swobodę. (Instagram, YouTube)

W sierpniu tego roku, podczas jednego z kazań ks. Michał Woźnicki wypowiedział się na temat Ewy Swobody, która brała udział w mistrzostwach świata w biegu na 100 metrów. Lekkoatletka wywalczyła wówczas 6. miejsce, co było ogromnym sukcesem, ale duchowny nie zamierzał jej chwalić. Postanowił skrytykować jej zachowanie oraz wygląd.

Ksiądz Woźnicki obraził Ewę Swobodę

Ewa Swoboda wygląda obrzydliwie. Bo jest abażurem. Stoi w blokach startowych i co robi? Znak krzyża. A tego się nie da pogodzić, dziewczynko. Znaku krzyża i zrobienie z siebie choinki. Ewa Swoboda, nie da się na ciebie patrzeć. Wyglądasz jak potwór — powiedział ksiądz na kazaniu

Ksiądz skomentował także kolczyki lekkoatletki i stwierdził, że jej wygrane nic nie znaczą wobec tego, jak się prezentuje. Chociaż słowa Woźnickiego szybko rozeszły się w mediach, sama Ewa Swoboda nie skomentowała tego. A przynajmniej nie wprost. Na swoim Instagramie dodała jedynie zdjęcie tatuażu na dłoni z podpisem: "Pokaż swój ulubiony tatuaż dla ks. Woźnickiego".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wyśmiał propozycję prezesa PiS. "Ofensywa to była 11 listopada"

Po kilku miesiącach okazało się, że to nie koniec sprawy. Okazuje się, że ksiądz Michał Woźnicki otrzymał bowiem przedsądowe wezwanie do przeprosin Ewy Swobody. Pismo przyniósł na mszę i odczytał fragment w trakcie kazania.

Kontrowersyjnego duchownego wezwano do przeproszenia za bezprawne naruszenie dóbr osobistych i komentowanie wyglądu lekkoatletki. Pełnomocnik Ewy Swobody zażądał usunięcia z YouTube oryginalnego materiału z nienawistnymi wypowiedziami oraz wpłaty 15 tys. na rzecz Fundacji Kamili Skolimowskiej. W przypadku braku spełniania warunków, sprawa zostanie skierowana na drogę sądową.

Ksiądz Woźnicki stwierdził jednak, że nie jest winny. Chociaż przeczytał warunki postawione w piśmie, to przeprosiny pominął. W dalszej części kazania wrócił do wyglądu Ewy Swobody i po raz kolejny skrytykował jej tatuaże oraz kolczyki.

Ja z dzieciństwa pamiętam jak, trzeba było krowy pędzić z pastwiska i później do gospodarstwa, i żeby te krowy pędzić to służył taki wpięty w nos kolczyk. Do dzisiaj mi zostało, że jak widzę w kolczyki w nosie to mi się krowa kojarzy - stwierdził.

Później stwierdził, że Ewa Swoboda tatuażami się "zeszpeciła i naruszyła nimi swoją duszę". Woźnicki uznał, że jako duchowny ma prawo do ochrony dusz i krytyki pewnych zachowań. Podkreślił, że swoich poprzednich słów nie cofnie.

Mogę tylko potwierdzić, że wszystko to, co mówiłem to jak najbardziej się z tym zgadzam. Nie zgadzam się z jednym, że moja mowa ma znamiona nienawiści. Ma znamiona miłości wobec duszy - dodał ksiądz.

Na koniec ksiądz stwierdził, że Ewa Swoboda rzekomo... ma zły wpływ na młodzież. Jego zdaniem tatuaże mogą także niekorzystnie zadziałać na jej przyszłe dzieci.

Pani Ewa Swoboda nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ ja nie wiem, czy ona ma 20 lat. Dziecka żadnego jeszcze nie urodziła i nie wiem, czy urodzi i czy zdrowe będzie, czy owe substancje, którymi się zeszpeca będą miały wpływ na jego zdrowie - dodał.

To kolejny raz, gdy ks. Michał Woźnicki strzela sobie w stopę swymi wypowiedziami. Przypomnijmy, że został wydalony z zakonu i suspendowany. On jednak nic sobie z tego nie robi i nadal prowadzi msze. Czy w końcu się doigra?

Zobacz także: ZESZPECONA BEZBOŻNA EWA POWÓD ZGORSZENIA RÓŻANIEC WOŹNICKIEGO
Autor: ABA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić