Ksiądz ekskomunikowany. Biskup ostrzega wiernych
Ks. Daniel Glibowski z diecezji radomskiej postanowił dołączyć do Bractwa Świętego Piusa X. W odpowiedzi biskup podkreślił, że zaciągnął na siebie karę ekskomuniki następującej z mocy samego prawa. Nie może odprawiać mszy i udzielać rozgrzeszenia.
Ksiądz Daniel Gilbowski należący do diecezji radomskiej przeszedł do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. W odpowiedzi kuria poinformowała, że zrobił to bez zgody biskupa, a więc "dokonał aktu schizmatyckiego" - podaje "Gazeta Wyborcza".
Kapłan zaciągnął na siebie karę ekskomuniki następującej z mocy samego prawa. Biskup w komunikacie podkreśla, że Glibowski ma obecnie całkowity zakaz sprawowania jakichkolwiek czynności kapłańskich, nie może odprawiać mszy i udzielać rozgrzeszenia.
Wierni zostali pouczeni, że świadome i dobrowolne uczestnictwo w działalności Bractwa św. Piusa X oraz w nabożeństwach sprawowanych przez ks. Glibowskiego wiąże się z ryzykiem zerwania jedności z Kościołem katolickim i papieżem - dodaje dziennik.
Ksiądz Glibowski wcześniej pomagał osobom bezdomnym i angażował się w działania wspólnoty zajmującej się trudnymi małżeństwami. Jego działania miały prowadzić do rozpadu kilku małżeństw oraz problemów rodzinnych.
Żona za jego radą oskarżała męża o agresję. Małżeństwo posiadało trójkę dzieci. Żądała założenia Niebieskiej Karty i rozwodu. Policja, m.in. po przeprowadzeniu wywiadów środowiskowych, odmówiła. Odsunąć od rodziny, za jego pośrednictwem, miał się również syn znanego biznesmena z Radomia. Biskup postępowanie kanoniczne, sprawa wciąż jest rozpatrywana przez Watykan - podaje "Gazeta Wyborcza".
Spowiadał męża, potem żonę, a na spotkaniach opowiadał, co usłyszał w konfesjonale. Wykorzystywał też tę wiedzę, rozmawiając z małżonkami. O to ma zarzut zdrady tajemnicy spowiedzi - mówi jedna z osób dziennikowi.
Ksiądz Glibowski dołączył też do nieformalnej grupy modlitewnej Armii Matki Bożej Brzemiennej. Biskup diecezji radomskiej uznał tę działalność za nielegalną i niezgodną z doktryną Kościoła katolickiego. Kapłan występował tam z suspendowanym michalitą, Romanem Chylińskim. W Prokuraturze Okręgowej w Krakowie wszczęto nawet śledztwo w sprawie usiłowania doprowadzenia człowieka do targnięcia się na własne życie.