Ksiądz zmarł podczas mszy. Tragedia we Włoszech

Tragiczne zdarzenie we włoskim Limosano. Ksiądz Aloys Mwoli nagle zasłabł podczas odprawiania mszy. Nie udało się go uratować. Miał 47 lat.

Aloys Mewoli Aloys Mwoli
Źródło zdjęć: © arcidiocesicampobasso.it | Archidiecezja Campobasso-Boiano
Rafał Strzelec

Informację o śmierci duchownego pochodzącego z Kenii podaje włoski portal TGcom24. Ksiądz Aloys Mwoli zmarł nagle podczas odprawiania mszy w Limosano, w prowincji Campobasso na południu Włoch. Duchowny w pewnym momencie przerwał nabożeństwo, zasłabł i osunął się na ziemię. Miał 47 lat.

Pochodzący z Kamerunu ksiądz był kapłanem od 2009 r. Przez lata mocno związał się z lokalnymi mieszkańcami. Zanim trafił do Limosano, pełnił funkcję proboszcza w Petrella Tifernina, gdzie rozpoczynał swoją drogę kapłańską.

Ksiądz z Włoch nie żyje. Burmistrz żegna duchownego

Informacja o jego śmierci wywołała poruszenie wśród mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się setki wpisów od wiernych oraz osób, które znały duchownego i chciały pożegnać go w ostatnich słowach.

Burmistrz Limosano Angela Amoroso podkreśliła, że śmierć księdza była ogromnym ciosem dla całej społeczności. - Jego nagła śmierć głęboko nami wstrząsnęła i pozostawia ogromną pustkę w naszej społeczności - napisała Amoroso. Jak dodała, ksiądz Mwoli był ważną częścią lokalnej wspólnoty.

Szczególnie mocno związany był z Petrellą Tiferniną. To właśnie tam, jeszcze jako seminarzysta, rozpoczął swoją drogę do kapłaństwa u boku księdza Domenico Di Franco. Po święceniach, które przyjął 19 czerwca 2009 r., odprawił tam swoją pierwszą mszę. - Zbudował z Petrellą Tiferniną autentyczną więź, opartą na prostocie, gotowości do pomocy, człowieczeństwie i szczerej bliskości z ludźmi – wspominała burmistrz. Mieszkańcy Limosano i Petrelli Tiferniny żegnają duchownego, którego zapamiętali jako człowieka prostego, pomocnego i bliskiego ludziom.

Angela Amoroso złożyła także kondolencje rodzinie zmarłego oraz całej wspólnocie parafialnej. Jak podkreśliła, odejście księdza Mwoli pozostawiło pustkę nie tylko wśród wiernych. - Jego śmierć pozostawia głęboką pustkę nie tylko we wspólnocie religijnej, ale także wśród wszystkich, którzy mieli okazję go poznać i docenić - dodała Amoroso. Mieszkańcy Limosano i Petrella Tifernina żegnają duchownego, którego zapamiętali jako człowieka prostego, pomocnego i bliskiego ludziom.

Wybrane dla Ciebie