Ktoś oznacza domy Polaków. Alarm na Śląsku

Mieszkańcy gminy Świerklaniec (woj. śląskie) informują o grasującym w okolicy mężczyźnie, który oznacza domy pod dzwonkiem. "Uważajcie na złodzieja. Grasuje na Lasowickiej w Nowym Chechle" - czytamy na facebookowej grupie gminy Świerklaniec.

.Mieszkańcy ostrzegają, by uważać na tego mężczyznę.
Źródło zdjęć: © Facebook, Gmina Świerklaniec

Tarnogórska policja otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca gminy Świerklaniec. Zgłaszający twierdził, że nieznajomy mężczyzny robił coś przy jego dzwonku.

Zadzwonił do nas mężczyzna, który powiedział, że w Nowym Chechle na ulicy Lasowickiej zauważył przy swojej posesji dziwnie zachowującego się mężczyznę, który coś majstrował przy jego dzwonku na ogrodzeniu mówi Kamil Kubica, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach w rozmowie z portalem tarnowski.info.pl

Policjanci będą zwracać szczególną uwagę na podejrzane zachowanie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Morawiecki podzielił się majątkiem. Kąśliwy głos z rządu

Inna mieszkanka poinformowała, że ten sam mężczyzna chodził też po domach na ulicy 3 Maja w Świerklańcu.

Policjanci ostrzegają przed oszustami i naciągaczami. Katowiccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami NGW OPP Katowice zatrzymali mężczyznę, który usiłował oszukać metodą na policjanta matkę i syna.

19-letni mieszkaniec Łodzi podając się za funkcjonariusza CBŚP, wprowadził w błąd 84-letnia kobietę i jej 59-letniego syna. Poinformował ich, że pieniądze, które zgromadzili w banku, są zagrożone, gdyż osoby w nim pracujące są przestępcami.

Według rozmówcy jedyną szansą na ochronę majątku było wypłacenie i przekazanie pieniędzy policjantom.

W ten sposób oszust chciał wyłudzić 850 tys. zł. Dzięki czujności pracowników banku i szybkiej reakcji katowickich policjantów mężczyzna został zatrzymany w chwili, kiedy na ulicy podbiegł do 59-latka i próbował odebrać specjalnie przygotowaną walizkę - relacjonuje policja.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Przedstawiono mu zarzuty podszywania się pod funkcjonariusza policji, a także oszustwa w celu uzyskania korzyści majątkowej znacznej wartości. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Katowice Południe sąd aresztował podejrzanego na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"