Lekarz o swoich zarobkach. "Okaże się, że jestem frajerem"
Bartosz Fiałek - lekarz, specjalista w dziedzinie reumatologii, postanowił zabrać głos w sprawie zarobków personelu medycznego. "Ja nie otrzymałem podwyżki od sierpnia 2023 roku" - ujawnia, podkreślając przy tym, że otrzymuje "naprawdę godne wynagrodzenie".
Bartosz Fiałek jest aktywnym w mediach społecznościowych popularyzatorem wiedzy dot. zdrowia somatycznego i chorób cywilizacyjnych. Lekarz w ostatnim wpisie zabrał głos na temat podwyżek dla pracowników ochrony zdrowia.
Przyznam się, choć nie chciałem tego robić, bo okaże się, że jestem frajerem - napisał na wstępie.
Lekarz przyznał, że od dawna czyta, że "wszystkie problemy ochrony zdrowia wynikają ze zbyt wysokich zarobków personelu medycznego, a pieniądze w ochronie zdrowia pochłaniają wynagrodzenia".
Błąd lekarza zmylił policjantów? Mariola Wołoszyn o zaskakującej sytuacji.
I jakkolwiek to stwierdzenie jest nieprawdziwe (w Polsce na płace - dane AOTMiT i GUS - przekazujemy ok. 65 proc. budżetu, co jest typowe dla krajów UE - średnia to 55-70 proc.), to ja nie otrzymałem podwyżki od... sierpnia 2023 roku - ujawnił Bartosz Fiałek.
"Nie twierdzę, że zarabiam źle, ba, uważam, że za swoją ciężką pracę (jedynie NFZ, publiczna poradnia reumatologiczna, 3706 porad w 2025 roku) otrzymuję naprawdę godne wynagrodzenie. Sprzeciwiam się twierdzeniom o podwyżkach" - dodał.
Fiałek tłumaczy, że od sierpnia 2023 roku jego wynagrodzenie nie uległo zmianie, a kontrakt ma podpisany do końca kwietnia 2027 roku. "Więc do tego czasu będę pracował za to samo wynagrodzenie. Blisko 4 lata" - podkreśla.
Lekarz obwinia polityków
Zdaniem Bartosza Fiałka pieniędzy brakuje w ochronie zdrowia, gdyż "swego czasu, rząd PiS przeniósł miliardowe obciążenia z budżetu państwa do NFZ, w którym obecnie tych pieniędzy zwyczajnie brakuje".
Z budżetu państwa do NFZ przerzucono finansowanie: ratownictwa medycznego, refundacji leków, świadczeń wysokospecjalistycznych, szczepień obowiązkowych, leków dla kobiet w ciąży, leków w programach HIV/AIDS i hemofilii oraz części finansowania dotyczącego osób nieubezpieczonych - wylicza lekarz.
Fiałek przyznaje, że nie rozumie przyczyny, dla której obecny rząd nie przywraca poprzedniego stanu.
Robimy, nie gadamy - zaapelował do polityków KO.