Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy z Nadleśnictwa Drewnica podzielili się wyjątkowym widokiem, który przywitał ich we wtorkowy poranek (13 stycznia). Aż przetarli oczy ze zdumienia. Taki spektakl nie zdarza się często. To, co zobaczyli za oknem, przypominało prawdziwy ptasi nalot i natychmiast przyciągnęło uwagę miłośników przyrody.
Leśnicy zaprezentowali w mediach społecznościowych niezwykły widok. "Prawdziwy nalot bandy jemiołuszek" – napisali, dołączając zdjęcia, na których widać całe chmary ptaków siedzących na gałęziach drzew. Uginające się konary pełne były skrzydlatych gości, którzy opanowali okolicę.
Jemiołuszki to łatwo rozpoznawalne ptaki, które w Polsce można spotkać od jesieni aż do późnej wiosny. Przylatują do nas z północnej Europy i słyną z tego, że poruszają się w dużych stadach. Najchętniej przysiadają na drzewach i krzewach liściastych, szczególnie tam, gdzie nie brakuje ich ulubionego pożywienia – soczystych, mięsistych owoców jarzębiny, kaliny oraz jemioły.
Co za radość! W końcu zobaczyły śnieg
Ptaki, które są "siewcami" lasu
Leśnicy z Nadleśnictwa Drewnica zwrócili także uwagę na ciekawy proces, w którym jemiołuszki odgrywają kluczową rolę. Chodzi o ornitochorię, czyli rozsiewanie nasion przez ptaki.
Na przykładzie jemiołuszki wygląda to następująco: ptak zjada białą, błyszczącą kuleczkę – owoc jemioły. Miąższ zostaje strawiony, natomiast pestka wędruje dalej przez układ pokarmowy i zostaje wydalona. Dzięki lepkiej substancji zwanej wiscyną nasionko łatwo przykleja się do gałązki drzewa, gdzie może rozpocząć wzrost.
Przyrodnicze widowisko, które warto docenić
Takie masowe pojawienie się jemiołuszek to nie tylko piękny widok, ale też dowód na to, jak doskonale funkcjonują naturalne mechanizmy w przyrodzie. Leśnicy podkreślają, że obserwacja ptaków zimą to doskonała okazja, by lepiej zrozumieć rolę zwierząt w ekosystemie i docenić bogactwo leśnego świata, który często mamy na wyciągnięcie ręki.