Leśnicy podjęli trop. Weszli 3 km w głąb lasu. Czekał wśród gałęzi

Nadleśnictwo Garwolin podzieliło się w mediach społecznościowych nietypowym nagraniem z lasu. Na filmie widać zasypany śniegiem krajobraz oraz zwierzę, które zdecydowanie nie kojarzy się z polską fauną. Jak się okazało, był to emu – ptak pochodzący z Australii, który niespodziewanie znalazł się kilka kilometrów od swojego polskiego domu.

Danuta Pałęga
Zaskakujące nagranie z lasu. Egzotyczny ptak w zimowej scenerii
Zaskakujące nagranie z lasu. Egzotyczny ptak w zimowej scenerii  (© Nadleśnictwo Garwolin)

Wszystko zaczęło się od informacji przekazanej leśnikom przez pana Irka. Spacerując w pobliżu ścieżki przyrodniczej w Hucie Garwolińskiej, zauważył on dużego ptaka przypominającego strusia.

Choć udało się go nagrać, zwierzę było wyraźnie spłoszone i nie pozwoliło się do siebie zbliżyć. Pomimo prób poszukiwań, jeszcze tego samego dnia, nie udało się go odnaleźć. Noc przyniosła mróz i intensywne opady śniegu.

23-metrowy wodospad w Tatrach zamarzł. Musicie to zobaczyć

Trop w śniegu i poranna akcja leśników

Następnego ranka leśnicy z Leśnictwa Huta ruszyli tropem świeżych śladów odciśniętych na śniegu. Prowadziły one w głąb lasu, aż do miejsca, gdzie ptak znalazł tymczasowe schronienie. Wtedy wyszło na jaw, że to Fabiś – samiec emu, który dzień wcześniej uciekł z hodowli.

Emu (Dromaius novaehollandiae) to nielotny ptak pochodzący z Australii, należący do rodziny kazuarowatych. Jest drugim co do wielkości ptakiem na świecie – może osiągać nawet blisko dwa metry wysokości.

Ucieczka przed hukiem fajerwerków

Powodem ucieczki okazał się strach wywołany głośnymi fajerwerkami. Przerażony ptak w panice przebiegł ponad trzy kilometry, trafiając do zupełnie obcego i niebezpiecznego dla siebie środowiska. Po nocy spędzonej na mrozie był zmęczony i głodny, dzięki czemu pozwolił leśnikom podejść do siebie. Był spokojny i ufny, a niedługo później bezpiecznie wrócił do swojego właściciela.

Szczęśliwy finał i ważny apel

Ta historia zakończyła się dobrze – ale tylko dlatego, że ktoś był czujny, a pomoc przyszła na czas. Leśnicy podkreślają, że wiele zwierząt po podobnych ucieczkach nie udaje się odnaleźć. Huk fajerwerków to dla nich nie zabawa, lecz realne zagrożenie życia: ucieczki, wychłodzenie, urazy i zagubienie.

Leśnicy apelują o rozwagę i odpowiedzialność. Rezygnacja z fajerwerków to realna pomoc zarówno dla dzikich zwierząt, jak i tych pozostających pod opieką człowieka.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa