Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok

Sąd Okręgowy w Świdnicy (woj. dolnośląskie) utrzymał w mocy wyrok przyznający zadośćuczynienie wałbrzyskiemu policjantowi za krzywdy, jakich doznał podczas służby. To pierwszy prawomocny wyrok w tej głośnej sprawie. Mężczyzna ma otrzymać ponad 26 tys. zł.

Reporter archiwum 2024 03
02.03.2024 Lodz. Sad. Wokanda. Wyrok sadu. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERMobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • Prawomocny wyrok: ponad 26 tys. zł z odsetkami dla funkcjonariusza z Wałbrzycha.
  • Sąd w Świdnicy podtrzymał rozstrzygnięcie sądu rejonowego z 2024 r.
  • Kolejni policjanci czekają na wyroki II instancji; rozważane są następne pozwy.

O sprawie pisze szeroko "Gazeta Wrocławska". Temat mobbingu w wałbrzyskiej policji (w wydziale kryminalnym) poruszany był w mediach od lat. Teraz jeden z pokrzywdzonych tam funkcjonariuszy w końcu doczekał się prawomocnego wyroku.

Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok

Jak podaje "Gazeta Wrocławska", kluczowe rozstrzygnięcie zapadło 19 lutego 2026 r. Sąd II instancji w Świdnicy podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Wałbrzychu (z 17 października 2024 r.) i zasądził od Skarbu Państwa – Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu dla poszkodowanego mundurowego kwotę 26 250 zł wraz z ustawowymi odsetkami.

Sąd wskazał na długotrwałe naruszanie dóbr osobistych przez przełożonych i konsekwencje zdrowotne tych zachowań dla podwładnego.

Tło sprawy: zachowania przełożonych i linia obrony

Sprawa sięga 2016 r. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", na ławie oskarżonych zasiedli wtedy naczelnik i zastępca wydziału kryminalnego w Wałbrzychu. Jeden z nich zmarł w trakcie procesów, drugi został zwolniony.

Według relacji poszkodowanych funkcjonariuszy, przełożeni używali wobec podwładnych obraźliwych wyzwisk (typu "gruba świnia" czy "ty pajacu"), nękali ich telefonami na służbie i po godzinach oraz poniżali przy osobach zatrzymanych.

Oskarżeni nie przyznawali się do winy, argumentując, że wydział kryminalny rządzi się twardymi zasadami i wymaga odporności psychicznej oraz akceptacji szorstkiego traktowania. Dziś w miejscu tym pracują już inni naczelnicy, a komendą kieruje nowy szef.

Wielu policjantów nadal czeka na sprawiedliwość

Sprawy sądowe kilku pozostałych poszkodowanych mundurowych z Wałbrzycha wciąż są w toku. Jak informuje "Gazeta Wrocławska", pięć osób nadal czeka na rozstrzygnięcie apelacji (na wyroki II instancji).

Z kolei jeszcze inni funkcjonariusze rozważają pozwy dopiero po przejściu na emeryturę. W jednostce wprowadzono natomiast całkiem nowe procedury antymobbingowe, które wcześniej - choć istniały - nie zadziałały.

Wybrane dla Ciebie