Leśnik aż chwycił za telefon. Prowadziła konia na smyczy
Leśnicy z Mazowsza opublikowali nagranie pokazujące kobietę prowadzącą konia na smyczy podczas spaceru w lesie. To dość nietypowy widok w naszych lasach. "Tu każdy ma prawo czuć się dobrze" - podkreśla Nadleśnictwo Drewnica.
Nadleśnictwo Drewnica z województwa mazowieckiego opublikowało niezwykłe nagranie, które przyciągnęło uwagę miłośników przyrody i koni. Na filmie widać kobietę prowadzącą konia na smyczy podczas spokojnego spaceru w leśnej scenerii. Leśnik, który był świadkiem tego nietypowego widoku, natychmiast zaczął rejestrować tę chwilę.
Spokojny spacer po lesie w wyjątkowym towarzystwie. Jak ta tutaj, bez jazdy, bez pośpiechu, w leśnej scenerii, tu każdy ma prawo czuć się dobrze - przekazało Nadleśnictwo Drewnica.
Jak wyjaśniła kobieta leśnikowi, bohater spaceru to koń o imieniu Carnaval ibn Dekor, w skrócie "Karny". Jest to koń czystej krwi arabskiej, urodzony w miejscowości położonej nieopodal Kampinoskiego Parku Narodowego.
Nadleśnictwo Drewnica przypomina, że jazda konna w lasach jest możliwa wyłącznie po drogach wyznaczonych specjalnie do tego celu. Jednak samo prowadzenie konia pieszo, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa oraz szacunku dla przyrody, nie jest traktowane jako aktywność ograniczona przepisami i jest całkowicie dopuszczalne.
Nagranie pokazuje, że lasy mogą być miejscem nie tylko dla pieszych wędrowców, rowerzystów czy biegaczy, ale też dla spokojnych spacerów w towarzystwie zwierząt. Takie momenty przypominają, że kontakt z naturą w rytmie wolniejszym niż codzienny pośpiech, pozwala cieszyć się leśnym spokojem i pięknem przyrody.