W minioną środę po godz. 20.00 policjanci z Wydziału Prewencji tomaszowskiej komendy zostali skierowani na interwencję, dotyczącą psa, który leży na polu. Ze zgłoszenia wynikało, że pies potrzebuje pomocy, leży na śniegu i nie może wstać.
Funkcjonariusze odnaleźli czworonoga, który leżał zziębnięty na zaśnieżonym polu, nie mógł wstać i miał uraz tylnej łapy.
WIDEOOtrzymał 65pkt karnych zanim trafił do pracy. Cała Polska zobaczy co zrobił
Policjanci zajęli się zwierzęciem, wzięli go na ręce, okryli go i przez pola przenieśli do radiowozu - relacjonuje młodszy aspirant Aneta Brzykcy z KPP Tomaszów Lubelski.
Mundurowi rozpoczęli ustalanie, do kogo należy zwierzę. W mediach społecznościowych odnaleźli ogłoszenie o zaginionym psie, który miał uciec z posesji. Właścicielka czworonoga prosiła o pomoc w jego odnalezieniu. Okazało się, że pies z ogłoszenia, był tym, którego odnaleźli funkcjonariusze.
Mundurowi dotarli do właścicielki i przekazali jej zagubionego czworonoga.