"Leżeli na poboczu". Dramat w Borównie. Lądowało LPR

W piątek (7 sierpnia) w Borównie (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do koszmarnego wypadku. Z samochodu, który uderzył w drzewo, wypadły dwie osoby. Na miejscu zdarzenia lądował śmigłowiec LPR.

Tragedia w Elblągu.Koszmarny wypadek.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Mateusz Domański

Około godz. 19:15 na ulicy Gdańskiej w Borównie samochód uderzył w drzewo.

W wyniku wypadku dwie osoby wypadły z auta. Kobieta była przytomna, zabrało ją pogotowie. Mężczyzna był w cięższym stanie, nieprzytomny. Został on zabrany przez śmigłowiec LPR - podaje TVP3 Bydgoszcz.

"Leżeli na poboczu"

Jednocześnie przytoczono słowa oficera prasowego KM PSP w Bydgoszczy.

Kobieta i mężczyzna leżeli na poboczu. Oboje zostali odpowiednio zabezpieczeni przez medyków i zabrani do bydgoskich szpitali. Aleja dębowa, gdzie doszło do wypadku, była zablokowana. Na miejscu działały trzy jednostki straży pożarnej - powiedział mł. bryg. Karol Smarz.

Policjanci zajmują się teraz wyjaśnianiem okoliczności tego dramatycznego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie