Łukaszenka wygłosi orędzie. Rosyjskie media już wiedzą, co powie?

Już 31 marca prezydent Białorusi wygłosi orędzie do narodu. Najprawdopodobniej poruszy temat broni jądrowej, którą Rosjanie rozmieszczają na terenach białoruskich. Rosyjskie media propagandowe są o tym przekonane i przekonują, że zbrojenia reżimu to wina Zachodu.

Aleksander ŁukaszenkaAleksander Łukaszenka wygłosi orędzie do narodu.
Źródło zdjęć: © Wikimedia | Kremlin.ru CC 3.0 Wikimedia

W swoich poprzednich wystąpieniach Łukaszenka oskarżał kraje bałtyckie oraz Polskę o wrogie nastawienie i przygotowania do wojny. Wielokrotnie mówił, że Białoruś obawia się najechania przez Polskę. Możliwe, że to będzie jeden z tematów, które dyktator poruszy podczas orędzia, którego data przypada na najbliższy piątek 31 marca.

O orędziu poinformował we wtorek szef administracji dyktatora Igor Siegiejenko. Według oficjalnych doniesień wydarzenie odbędzie się w Pałacu Republiki i będzie miało podniosły charakter. 

Broń jądrowa na Białorusi

Obawę wzbudza rozstawienie rosyjskiej broni nuklearnej na terenach Białorusi. Co na ten temat będzie miał do powiedzenia Łukaszenka? Rosyjskie media propagandowe są przekonane, że dyktator będzie ponownie groził bronią jądrową krajom Zachodu. Twierdzą, że to bezpośrednia odpowiedź na rzekome zagrożenie amerykańską bronią atomową rozmieszczoną na terytorium Polski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin poza Moskwą. Ekspert o możliwych sobowtórach

W sobotnim wywiadzie dla telewizji Rosija-24 Władimir Putin z kolei powiedział, że w kwestii broni jądrowej, Rosja wypełnia prośby Łukaszenki w celu wzmocnienia kraju. Do tej pory Mińsk otrzymał dziesięć samolotów, rakietowy system Iskander, a już za kilka miesięcy ma się zakończyć budowa kompleksu magazynowanego do przechowywania tejże broni. 

Łukaszenka ostrzega i oskarża Polskę

Jeszcze pod koniec stycznia Łukaszenka zarzucał Polsce, że "chce całej Białorusi", a także oskarżał nasz kraj o "bezceremonialne działania" m.in. finansowanie opozycji i koordynowanie protestu. 

Wybrane dla Ciebie
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło
Kiedy sadzić bratki? Nie musisz czekać do wiosny
Kiedy sadzić bratki? Nie musisz czekać do wiosny
Okrucieństwo Rosjan. Polka była świadkiem. "Obudził mnie wybuch"
Okrucieństwo Rosjan. Polka była świadkiem. "Obudził mnie wybuch"
Niemiecki minister obrony o relacjach Trump–Putin. Witał go "jak kumpla"
Niemiecki minister obrony o relacjach Trump–Putin. Witał go "jak kumpla"
Będą kontrole i mandaty. Leśnicy reagują
Będą kontrole i mandaty. Leśnicy reagują
Kiedy sadzić cebulę dymkę? Nie przegap terminu
Kiedy sadzić cebulę dymkę? Nie przegap terminu
Paraliż. Droga S6 została zalana
Paraliż. Droga S6 została zalana
Prezydent Finlandii o porażce Rosji. Przegrała nie tylko strategicznie
Prezydent Finlandii o porażce Rosji. Przegrała nie tylko strategicznie
Pyton utknął w zmywarce. Akcja trwała godzinę
Pyton utknął w zmywarce. Akcja trwała godzinę