Ponad 100 tysięcy domów w Nashville w USA pozostaje bez prądu kilka dni po tym, jak miasto nawiedziła burza śnieżna oraz temperatury poniżej zera. - Właśnie doświadczyliśmy najgorszej zamieci śnieżnej, jaką kiedykolwiek widziałem - powiedział dziennikarz Associated Press, Jonathan Mattise.
Ogromne opady śniegu dotknęły obszar 2100 kilometrów od Arkansas do Nowej Anglii. Południowe tereny Stanów Zjednoczonych zostały pokryte grubą warstwą lodu.
Reporter AP powiedział, że głosy spadającego lodu przypominają dźwięki wystrzałów z armaty. Bez prądu i temperaturach poniżej zera, mieszkańcy Tennessee doświadczają trudnych warunków w swoich domach, w których gwałtownie spadają temperatury do 4 stopni w mieszkaniach w nocy.
Ze względu na niskie temperatury zginęło osiem osób. Według prognozy pogody, temperatura w Nashville będzie codziennie spadać.