Kraj jest pogrążony w ciemności. "Nie mamy żadnego paliwa"
W nocy w stolicy Kuby rozpoczęły się protesty. Mieszkańcy demonstrują przeciwko przerwom w dostawach prądu. W kraju panuje bowiem kryzys energetyczny. - Nie mamy absolutnie żadnego paliwa, oleju napędowego - powiedział minister energii Kuby Vicente de la O Levy.
Na Kubie panuje kryzys energetyczny. W styczniu Stany Zjednoczone objęły kraj embargiem na import ropy z Wenezueli oraz zagroziły cłami każdemu krajowi, który dostarczy im paliwo.
Sytuacja między Kubą a USA może się zmienić, w czwartek kraj odwiedził szef CIA. Jego wizyta odbierana jest jako próba uspokojenia napięć.
Materiał wideo został udostępniony przez Polską Agencję Prasową.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.