Źródło wideo: © Associated Press
Klaudia Sadurska

Miał zostać stracony trzy razy. Po latach opuścił więzienie

Richard Glossip, który przez blisko 30 lat przebywał w amerykańskiej celi śmierci, opuścił więzienie w stanie Oklahoma. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości pół miliona dolarów. Będzie oczekiwał na nowy proces w sprawie zabójstwa z 1997 roku.

Glossip został sfotografowany, gdy opuszczał zakład karny razem ze swoją żoną. Sąd ustalił kaucję na 500 tysięcy dolarów. Mężczyzna musi nosić elektroniczną opaskę monitorującą, nie może opuszczać stanu Oklahoma ani kontaktować się ze świadkami. Zakazano mu również spożywania alkoholu i narkotyków.

Sprawa od lat budzi ogromne emocje w USA. Richard Glossip został skazany na karę śmierci za zabójstwo właściciela motelu Barry’ego Van Treese’a. Prokuratura twierdziła, że chodziło o zlecenie zabójstwa. W ubiegłym roku Sąd Najwyższy USA uchylił jednak wyrok. Uznano, że podczas procesu kluczowy świadek składał fałszywe zeznania, a prokuratorzy mieli o tym wiedzieć. Zdaniem sądu naruszono w ten sposób prawo Glossipa do uczciwego procesu.

Mężczyzna przez lata był kilkukrotnie o krok od egzekucji. Wyznaczano mu aż dziewięć terminów wykonania kary śmierci. Trzy razy zjadł nawet ostatni posiłek przed planowaną egzekucją. W 2015 roku egzekucję wstrzymano tuż przed jej rozpoczęciem z powodu problemów z używanymi substancjami do śmiertelnego zastrzyku.

Sprawa stała się głośna także poza USA. W obronę skazanego angażowali się m.in. Kim Kardashian i aktorka Susan Sarandon. O historii powstał również dokument "Killing Richard Glossip".

Więcej wideo
"Spektakularna" kradzież. Przyjechali BMW. Nagranie z Mazowsza"Spektakularna" kradzież. Przyjechali BMW. Nagranie z Mazowsza
Taki widok na Krupówkach. Aż wyjęła telefon. Komentarz zbędnyTaki widok na Krupówkach. Aż wyjęła telefon. Komentarz zbędny
Tragiczny finał remontu. 14 dzieci nie żyjeTragiczny finał remontu. 14 dzieci nie żyje
Wybuchy w stolicy Ekwadoru. Zostawili po sobie wiadomośćWybuchy w stolicy Ekwadoru. Zostawili po sobie wiadomość
Taki komplet znalazł na targach staroci. "To jest bardzo rzadka rzecz"Taki komplet znalazł na targach staroci. "To jest bardzo rzadka rzecz"
35-letni Wietnamczyk zatrzymany w Warszawie. Niemcy wydali za nim ENA35-letni Wietnamczyk zatrzymany w Warszawie. Niemcy wydali za nim ENA
Wezwanie do sklepu i nietypowa rozmowa z policją. Tego funkcjonariusze nie słyszą zbyt częstoWezwanie do sklepu i nietypowa rozmowa z policją. Tego funkcjonariusze nie słyszą zbyt często
Wybrane dla Ciebie