Makabryczne zgłoszenie w powiecie kłobuckim. W stawie widziano ludzką głowę?

Kłobuccy policjanci otrzymali zgłoszenie od młodego mężczyzny, który w jednym ze stawów na terenie Libidzy (powiat kłobucki) miał zauważyć... ludzką głowę. Służby zareagowały błyskawicznie, bo — jak podkreślono — zgłoszenie nie było głupim żartem. Ale głowy nie odnaleziono.

Mężczyzn poinformował, że zobaczył w stawie ludzką głowęMężczyzn poinformował, że zobaczył w stawie ludzką głowę
Źródło zdjęć: © OSP Libidza, Pixabay | OSP Libidza

W poniedziałek, 26 czerwca, policjanci z Kłobucka otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że w stawie w miejscowości Libidza zauważono... ludzką głowę!

Makabrycznego odkrycia miał dokonać młody mężczyzna, który przebywał wraz z grupą osób na molo. W pewnym momencie pochylił się, żeby wyłowić telefon, który wpadł mu do wody. Właśnie wtedy miał dostrzec ludzką głowę.

Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino

Przerażony mężczyzna niezwłocznie powiadomił służby. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna, a także, jak wynika z nieoficjalnych doniesień, płetwonurkowie z Bytomia. Poszukiwania trwały kilkadziesiąt minut.

Głupi żart czy fatalna pomyłka?

Asp. Joanna Wiącek-Głowacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku potwierdziła, że wspomniane zgłoszenie wpłynęło do służb.

Po przyjeździe na miejsce rozpoczęliśmy działania mające na celu potwierdzenie zdarzenia. Ostatecznie zdarzenie zostało niepotwierdzone, w stawie nie znaleziono ani głowy, ani żadnej, innej części ciała. Czynności zostały zakończone — poinformowała policjantka, cytowana przez portal eska.pl.

Biorąc pod uwagę, że często zdarza się, iż dzwoniący pod numer alarmowy robią sobie żarty z operatorów, można by pomyśleć, że jest to jeden z tych przypadków. Jednakże służby temu zaprzeczają. Zgłoszenie przyjęto z powagą.

Pojawiło się przypuszczenie, że zgłaszający incydent mężczyzna mógł zobaczyć... stracha na dzikie kaczki.

Jak zauważyła jedna z internautek, kukły przypominające człowieka jakiś czas temu pojawiły się w okolicy stawu. Możliwe, że przynajmniej jedna z nich znalazła się w wodzie, wywołując przerażenie młodego mężczyzny oraz okolicznych mieszkańców, którzy szybko dowiedzieli się o rzekomym odkryciu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował