Mandat za parawaning. Tego na plaży musisz unikać

Lato i wakacje kojarzą się z beztroską i ciągłym odpoczynkiem. Turyści wybierający się nad polskie morze muszą pamiętać o zasadach panujących na miejscu. Z pewnością niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że za uwielbiane parawany, może spotkać nas sroga kara.

Parawany nad Morzem Bałtyckim.Parawany nad Morzem Bałtyckim.
Źródło zdjęć: © PAP
Mateusz Kaluga

Przed kilkoma dniami z pomocą panelu badawczego Ariadna pytaliśmy Polaków, co najbardziej przeszkadza im nad Morzem Bałtyckim. Co ciekawe, 11 proc. ankietowanych odpowiedziało, że są to właśnie parawany, które często są dosłownie w każdym miejscu plaży.

Często turyści używają wspomnianych parawanów do osłonięcia się przed wiatrem, zachowania intymności podczas opalania, a często przed... innymi ludźmi i zagradzają sporo miejsca dla siebie.

Specjaliści podkreślają, że plaża jest miejscem publicznym, a ustawienie parawanu nie sprawia, że grunt staje się naszą własnością. Dlatego jeśli ograniczamy znacząco dostęp do plaży lub naruszamy miejscowy regulamin, grozi nam kara nawet do 500 zł. Reguluje do Kodeks wykroczeń. Ukarani możemy być również wtedy, gdy blokujemy przejście ratownikom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bałkański kraj przyciąga turystów. Cenami konkuruje z Chorwacją

Za co jeszcze grozi mandat nad morzem?

Jak informuje se.pl, mandat w wysokości 100 zł możemy dostać również za picie alkoholu w miejscu publicznym. Już za samą próbę możemy otrzymać 50 zł kary.

Plaża to miejsce publiczne, dlatego też nie można dopuszczać się tam tzw. nieobyczajnych wybryków, na co wskazuje kodeks wykroczeń. Nieobyczajnym wybrykiem jest seks na plaży, a także o opalanie się topless (nie dotyczy plaż dla nudystów). Oba te wykroczenia karane są mandatem wynoszącym 1500 zł, a niekiedy ograniczeniem wolności.

Jak przypomina portal, za spacery po wydmach grozi 50 zł kary. Po zniszczeniu wydmy lub roślinności kara wynosi już od 100 zł do nawet 500 zł. Na plażę nie można wjeżdżać samochodem ani motorem. Za łamanie tego zakazu grozi grzywna w wysokości od 500 zł do nawet 5 tys. zł. Wykroczeniem jest także rozpalenie grilla.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos