Śmierć Viktorka z Rudy Śląskiej. Ojcu chodziło tylko o 500 plus

Miesięcznemu Viktorkowi z Rudy Śląskiej rodzice zgotowali prawdziwe piekło. 31-letni Mariusz Sz. zakatował niemowlaka na śmierć, a 30-letnia matka nie próbowała nawet reagować w sprawie. Parze grozi dożywocie.

Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Śledczy ustalili, że malutki Viktor odkąd tylko pojawił się na świecie był bity przez okrutnego ojca. Gdy tylko chłopiec zapłakał Mariusz Sz. rzucał nim o ścianę lub o podłogę i łamał kości przez wyginanie kończyn.

30-letnia matka Aleksandra Sz. patrzyła na cierpienie swojego synka, nie próbując nawet powstrzymać partnera. 22 lipca ub.r. chłopczyk zmarł z powodu silnych obrażeń.

Uraz czaszkowo-mózgowy, który zadał mu ojciec, mógł powstać od uderzenia dzieckiem o twarde podłoże. Mogła to być ściana, łóżeczko albo jakieś tępe narzędzie - tłumaczy prokurator Joanna Smorczewska z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach w rozmowie z "Faktem".

Podczas ostatniego ataku zwyrodniałego ojca, niepełnosprawna Aleksandra Sz. była z 14-miesięczną córką w sklepie. Viktora także była maltretowana przez Mariusza Sz. Kiedy miała 2 miesiące ojciec połamał jej żebra, jednak wtedy udało mu się uniknąć konsekwencji, gdyż rodzice przekonali śledczych, że dziewczynka wypadła z rąk matki, poruszającej się o kulach.

Jednak, gdy 31-latek zakatował synka na śmierć, prokuratura nie miała wątpliwości, że dziewczynka również była ofiarą ojca. Dziewczynka trafiła rodziny zastępczej.

31-letni Mariusz Sz. ma na swoim koncie już wiele przestępstw, był karany za handel narkotykami i rozboje. Teraz usłyszał zarzut zabójstwa i znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Matka Viktorka, Aleksandra Sz. została oskarżona o przyzwalanie na krzywdę dzieci i udzielenie pomocy w zabójstwie poprzez pozostawienie bezbronnego syna pod opieką agresywnego ojca.

Bliska rodzina Mariusza Sz. nie ma o nim najlepszego zdania. Ciotka mężczyzny twierdzi, że 31-latek nie powinien wychodzić z więzienia.

Jak on mógł zrobić krzywdę małemu Viktorkowi? Dzieci były im potrzebne tylko po to, by dostać 500 plus. Mariusz to nierób i darmozjad. Zabierał rodzicom wszystkie pieniądze, a jak ożenił się z niepełnosprawną kobietą, to żył z jej renty - mówi ciotka mężczyzny (Fakt).

Kierowca wyrzucił i pobił kobietę z auta. Nagranie z Rosji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych