Media: Iran dokonał próby ataku na odległą bazę USA
Wall Street Journal poinformował o irańskim ataku rakietowym na bazę USA i Wielkiej Brytanii na wyspie Diego Garcia. Według amerykańskich źródeł żaden z dwóch pocisków nie dosięgnął celu.
Najważniejsze informacje
- Dwa pociski balistyczne średniego zasięgu wystrzelono w stronę bazy na Diego Garcia.
- Jeden pocisk miał awarię, wobec drugiego użyto antyrakiety SM-3 z amerykańskiego okrętu.
- CNN potwierdziła atak; według urzędnika pociski przeleciały ok. 3,8 tys. km.
Pierwsze doniesienia przekazał "Wall Street Journal", powołując się na źródła w administracji USA. Z ich relacji wynika, że Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne w stronę bazy na atolu Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Według tych źródeł żaden z pocisków nie trafił w cel. Informacje o samym zdarzeniu potwierdziła także stacja CNN, wskazując, że do próby ataku doszło w piątkowy poranek czasu lokalnego.
Według opisu "WSJ" jedna z rakiet miała ulec awarii jeszcze w locie. Wobec drugiego pocisku amerykański okręt wystrzelił antyrakietę SM-3. Nie wiadomo jednak, czy doszło do skutecznego przechwycenia, czy też irański pocisk chybił z innego powodu. CNN cytuje amerykańskiego urzędnika, który podał, że pociski pokonały dystans blisko 3,8 tys. km od wybrzeża Iranu. "Żaden z nich nie uderzył w bazę" - przekazało źródło stacji.
Zasięg irańskich pocisków jest większy?
"WSJ" zwraca uwagę, że próba trafienia celu oddalonego o ok. 4 tys. km sugeruje większe możliwości zasięgu, niż oficjalnie deklarowano. W ubiegłym miesiącu szef MSZ Iranu Abbas Aragczi mówił o ograniczeniu zasięgu do 2 tys. km. Jeśli relacje mediów się potwierdzą, test wskazuje na potencjał co najmniej dwukrotnie większy. Do tej pory Biały Dom i Pentagon nie wydały oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Diego Garcia pełni rolę strategicznego zaplecza dla amerykańskiego lotnictwa bombowego. Warto dodać, że kilka tygodni wcześniej rząd w Londynie ogłosił zgodę na wykorzystanie przez USA brytyjskich baz do uderzeń na irańskie obiekty rakietowe, z których atakowane są statki w cieśninie Ormuz.
Przypomnijmy, że 28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W odpowiedzi Teheran zamknął cieśninę Ormuz, przez którą w warunkach pokoju transportuje się rocznie ok. 20 proc. globalnej konsumpcji ropy naftowej. Dodatkowo przeprowadził ataki odwetowe na kraje regionu. Zgoda Londynu na wsparcie amerykańskich operacji oraz próba uderzenia w kierunku Diego Garcia wpisują się w eskalujący ciąg zdarzeń wokół kluczowych szlaków morskich.