Melania Trump odcina się od pomysłu męża. Wyciekło, co powiedziała

Melania Trump, pierwsza dama USA, odcina się od decyzji męża o zburzeniu wschodniego skrzydła Białego Domu, gdzie ma powstać sala balowa ociekająca złotem. Ustaleniami w tej sprawie podzielił się dziennik "The Wall Street Journal".

Melania Trump odcina się od pomysłu męża.Melania Trump odcina się od pomysłu męża.
Źródło zdjęć: © Getty Images | ALEXI ROSENFELN
Mateusz Domański

Zburzone zostało już całe wschodnie skrzydło Białego Domu, które budowano w 1902 roku. Wszystko po to, by móc zbudować salę balową.

Do zniszczenia części infrastruktury doszło pomimo tego, że Trump jeszcze w lipcu deklarował, że nowa sala balowa nie naruszy w żaden sposób istniejącej struktury budynku.

Trump nie spotka się z Putinem? Ekspert komentuje

Nie wszyscy podzielają entuzjazm Donalda Trumpa odnośnie do nowej sali balowej. Od projektu odcięła się nawet jego żona.

Nawet pierwsza dama Melania Trump prywatnie wyraziła obawy dotyczące zburzenia wschodniego skrzydła i powiedziała współpracownikom, że to nie jest jej projekt - przekazał dziennik "The Wall Street Journal".

CNN donosił natomiast, że wschodnie skrzydło Białego Domu było użytkowane właśnie przez pierwsze damy USA, w tym Melanię Trump.

Spędza ona niewiele czasu we wschodnim skrzydle — które od dawna służy jako miejsce dla wielkich wydarzeń w Białym Domu, takich jak państwowe kolacje i przyjęcia — podczas drugiej kadencji jej męża, unikając stolicy kraju na rzecz Nowego Jorku i Palm Beach, gdzie spędza zdecydowaną większość swojego czasu - zaznaczyła telewizja.

Astronomiczna kwota. Tyle będzie kosztować nowa sala

Sala balowa w Białym Domu ma pomieścić około tysiąca osób, a jej powierzchnia ma przekroczyć 8 tysięcy metrów kwadratowych. Szacowany koszt budowy to 300 milionów dolarów - choć początkowo zakładano 200 milionów.

Jak poinformował Trump, inwestycja nie jest finansowana z funduszy publicznych. Na liście darczyńców znalazły się m.in. firmy takie jak Apple, Amazon, Lockheed Martin, Microsoft, Google i Meta, a także osoby prywatne. Sam Trump również zadeklarował, że przeznaczy własne środki na realizację projektu.

Wybrane dla Ciebie
Pytanie o 2 lutego. Ksiądz mówi, czy trzeba iść do kościoła
Pytanie o 2 lutego. Ksiądz mówi, czy trzeba iść do kościoła
Wszedł do domu 88-latki. Taka była temperatura w środku
Wszedł do domu 88-latki. Taka była temperatura w środku
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Pożar na działkach. A potem takie odkrycia. Zarzuty dla dwóch osób
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Polacy szkolą ukraińskich żołnierzy. Podano szczegóły
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Ma 3,3 tys. lat. Wzmianka o olbrzymach rozpala wyobraźnię badaczy
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Trzy zgony w jedną dobę. Policja bije na alarm
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
Starszy pan nagrany. Staranował samochód. A to nie koniec
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód
"Meldujemy -29 st. C". Leśnicy pokazali dowód