Mieli czapki i kamizelki. Nagle padł głupi żart. Oto finał
Nietypowy wieczór kawalerski na lotnisku Poznań-Ławica zakończył się interwencją Straży Granicznej. Jeden z uczestników, podczas wejścia na pokład samolotu do Tirany, poinformował o rzekomym materiale wybuchowym w bagażu. Fałszywy alarm skończył się mandatem i wykluczeniem z lotu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock