Migranci znów na "łodzi". Wystarczył dzień od niewyobrażalnej tragedii

Tragiczne próby przepraw przez Kanał La Manche trwają. Zaledwie dzień po śmierci 12 migrantów podczas nieudanej próby przedostania się z północnej Francji do Wielkiej Brytanii, kolejna grupa podjęła podobne ryzyko. Świadkowie zauważyli na plaży w Wimereux, niedaleko miejsca wcześniejszej tragedii, kolejny nadmuchiwany ponton z migrantami, który wyruszył na niebezpieczną drogę przez kanał.

Migranci znów na "łodzi".Migranci znów na "łodzi".
Źródło zdjęć: © The Independent, Youtube
Bogdan Kicka

Informacja o nowej próbie przekroczenia kanału pojawiła się zaledwie kilka godzin po ujawnieniu szczegółów dotyczących wtorkowej tragedii. Francuska straż przybrzeżna potwierdziła, że spośród około 65 osób znajdujących się na łodzi, 12 poniosło śmierć. W akcji ratunkowej udało się ocalić 51 osób - wciąż poszukiwane są dwie osoby.

Minister spraw wewnętrznych Francji, Gérald Darmanin, opisał zdarzenie jako "straszliwą katastrofę morską". W swoim wpisie na platformie X zaznaczył, że na niewielkiej łodzi, mierzącej mniej niż siedem metrów długości, znajdowały się dziesiątki migrantów, głównie z Erytrei.

Przybyłem do Boulogne-sur-Mer, by spotkać się i podziękować służbom ratunkowym, policji oraz marynarzom, którzy odważnie uratowali 51 osób przed utonięciem – oznajmił Darmanin, który podkreślił również, że łodzie te bardzo szybko toną, co sprawia, że ryzyko śmierci podczas takich przepraw jest ogromne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przemyca imigrantów do Europy. Zarabia nawet 100 tysięcy dolarów rocznie

Olivier Barbarin, burmistrz Le Portel, blisko Boulogne-sur-Mer, wyjaśnił, że dno łodzi "rozerwało się", a wszyscy pasażerowie wpadli do wody. Większość z nich nie miała kamizelek ratunkowych, co dodatkowo utrudniło akcję ratunkową. Kilku migrantów wymagało natychmiastowej pomocy medycznej.

Kolejne osoby podjęły niewyobrażalne ryzyko

Zaledwie dzień po tragedii, kolejne osoby podjęły ryzyko, wyruszając z północnej Francji w kierunku Wielkiej Brytanii. Sceny te zarejestrowane został przez dziennikarzy na plaży w Wimereux, niedaleko miejsca wtorkowej katastrofy. Wstrząsający obraz obrazuje ogromną determinację migrantów mimo niebezpieczeństw, jakie na nich czyhają.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Live: Migrants board small boats in France to cross English Channel after deadly tragedy

Przerażające dane

Enver Solomon, dyrektor generalny organizacji Refugee Council, zaznaczył, że liczba zgonów na Kanale La Manche w tym roku jest "szokująco wysoka". Wyraził przekonanie, że "sam egzekwowanie prawa nie jest wystarczającym rozwiązaniem" i zaapelował o otwarcie większej liczby bezpiecznych i legalnych dróg dla osób ubiegających się o azyl.

W tym roku liczba ofiar śmiertelnych podczas prób przepraw przez Kanał La Manche przekroczyła 30. Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, od stycznia 2023 roku zaginęło lub zginęło co najmniej 226 osób, w tym 35 dzieci, próbujących przedostać się do Wielkiej Brytanii.

Niebezpieczeństwo rośnie, a liczba prób przepraw nie maleje

Obawy dotyczące działalności przemytników narastają, zwłaszcza w kontekście ich działań, które polegają na umieszczaniu coraz większej liczby migrantów na małych i niskiej jakości łodziach, co zwiększa ryzyko tragedii.

Tragedia, która wydarzyła się we wtorek, ponownie zwróciła uwagę opinii publicznej na dramatyczną sytuację migrantów i wyzwania związane z zarządzaniem kryzysem migracyjnym. Z każdym dniem rośnie presja na rządy Wielkiej Brytanii i Francji, by wprowadzić skuteczniejsze rozwiązania, które zapobiegną kolejnym tragediom na Kanale La Manche.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie