Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Pacjent myślał, że w uchu ma wodę. Pielęgniarka krzyknęła "o mój Boże"

90
Podziel się:

Zane Wedding z Nowej Zelandii był przekonany, że ma wodę w uchu, ale okazało się, że to... karaluch. Lekarze nie mogli w to uwierzyć.

Pacjent myślał, że w uchu ma wodę. Pielęgniarka krzyknęła "o mój Boże"
Miał karalucha w uszach. Lekarz był zszokowany (Twitter.com)

Mieszkający w nowozelandzkim Auckland Zane Wedding myślał, że po pływaniu w jego uchu została woda. Przez kilka dni jego problem nie zniknął. W pewnym momencie poczuł drżenie w przewodzie słuchowym i postanowił udać się do lekarza.

Mężczyzna dostał od specjalisty antybiotyk oraz zalecenie, aby dokładnie wysuszyć kanał słuchowy suszarką do włosów. Zamiast poprawy, po kilku dniach było jednak coraz gorzej. Wedding udał się do kolejnego specjalisty, który odkrył, że mężczyzna ma w uchu.. martwego karalucha.

Lekarz był tak samo zszokowany jak ja. Przez kilka dni żyłem z karaluchem w uchu - powiedział w rozmowie w rozmowie z NZ Herald.

Karaluch na dwa razy

Jak czytamy w dailymail, po kilku minutach od diagnozy lekarzowi udało się wyciągnąć połowę karalucha z ucha, ale resztę trzeba było wyciągnąć za pomocą specjalnej przyssawki.

Pani, która go wyciągnęła, powiedziała: "Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam. Czytałam o tym, ale nigdy tego nie widziałam". Ciągle powtarzała: "O mój Boże". Kiedy po raz pierwszy to powiedziała, myślałem, że mam guza - powiedział mężczyzna w rozmowie z "The New Zealand Herald".

Zane Wedding pracuje jako arborysta (zawód polegający na pielęgnacji drzew). Jest też aktywistą protestującym przeciwko usuwaniu rodzimych drzew w regionie.

Zobacz także: "Omikron jak Hannibal Lecter". Lekarz bije na alarm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(90)
czarny
4 miesiące temu
Mają tam super lekarzy skoro kazali mu wysuszyć kanał słuchowy i antybiotyk, pełny profesjonalizm jak w buszu 3 wieki temu
rey
4 miesiące temu
az mnie skręciło bo przypomniało mi sie jak kiedys za łebka straszyli ze skorki wchodzą ludziom do uszów i wyzerają mózgi
Maciej F
4 miesiące temu
Ten pan na zdjęciu jest nieco podobny do Krzysztofa Zapały z serialu paradokumentalnego "Policjantki i policjanci", który jest nadawany na TV 4.
vitko
4 miesiące temu
Ciekawe ile takich „gości” znaleźć można w uchu prezesa prezesów? Przecież nie brakuje wokół niego ludzi, którzy szepcą mu do ucha to i owo.
do wpisu ABW....
4 miesiące temu
w Polsce karaluchami są osobnicy tworzący przestępczą organizację pis i tych co ich popierają
Temida
4 miesiące temu
Też miałam, prusaka. W Łodzi odsyłali mnie od szpitala do szpitala w środku nocy. W końcu w szpitalu Barlickiego zrobiło płukanie.
Wędkarz
4 miesiące temu
A moja lubi jak jej wchodzi robal :)
prusak
4 miesiące temu
Było to 30 lat temu... w Krakowskim szpitalu umarł noworodek - dopiero po sekcji zwłok okazało się, że w uchu zagnieździł się prusak /prusaków w wielu krakowskich szpitalach były i pewnie są niezliczone liczby, a prusaka nie tak łatwo - a właściwie niemożliwe jest jego wytępienie.../
Ika
4 miesiące temu
Mój syn też chodził kilka dni z podobnym wynalazkiem w uchu. Wpadło podczas szybkiej jazdy na rowerze. Na początku bagatelizowalam jego skargi, ale po kilku dniach wstrzyknęłam mu do ucha ciepłą wodę pod ciśnieniem i do wanny wpadł robal, którego mąż sklasyfikował jako pluskwę. Tak ku przestrodze 🤣
Januszem jest...
4 miesiące temu
Ten pierwszy lekarz wsadził tam tego robaczka żeby wypił ta wodę
U nas po roku
4 miesiące temu
by wyciągnęli bo tyle trzeba czekać na wizytę u specjalisty
ABW
4 miesiące temu
My w Polszy mamy swoje karaluchy, są to LGBT i ludzie Owsiaka
Pumper Nikel
4 miesiące temu
A jedna pani znalazła w swoim uchu kutasa swego psa, ah...aa !
oldie
4 miesiące temu
rewelka, szok, nie usne
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić