o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
NM
|

Na chwilę stracili dziecko z oczu. Dramat na plaży w Kołobrzegu

144
Podziel się

Rodzice 4-letniej dziewczynki zgłosili na policję jej zaginięcie. Chwilę później kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a także ratowników WOPR brało udział w poszukiwaniach dziecka. Policja apeluje do rodziców i radzi, jak pilnować dziecka, aby nie doszło do tragedii.

Na chwilę stracili dziecko z oczu. Dramat na plaży w Kołobrzegu
(Policja)
bDmUNIiJ

4-latka zgubiła się na plaży w Kołobrzegu. Rodzice stracili swoje dziecko z oczu dosłownie na chwilę. Następnie oboje próbowali odnaleźć dziewczynkę, jednak bezskutecznie. Poprosili o pomoc policję i WOPR.

Ratownicy WOPR i policjanci zaczęli przeszukiwać plażę. Po godzinie i kilkudziesięciu przemierzonych kilometrach dziecko w końcu się odnalazło. "4-latka była cała i zdrowia" - informuje KPP w Kołobrzegu.

bDmUNIiL
Zobacz także: Koronawirus wciąż groźny. Zarażonych jest już ponad 21 milionów osób na świecie

Policja apeluje i daje wskazówki rodzicom odnośnie opieki nad dziećmi

Policja w Kołobrzegu corocznie spotyka się z ww. sytuacjami. Z tego też powodu KPP publikuje poradnik dla rodziców, który pozwala zminimalizować ewentualne ryzyko zaginięcia dziecka.

Nigdy nawet na chwilę nie trać z oczu dziecka, maluch w ciągu minuty w zatłoczonym miejscu może oddalić się na taką odległość, że nie znajdziesz go - czytamy na stronie KPP w Kołobrzegu.

Policjanci sugerują, aby dzieci miały przy sobie kontakt do rodziców - np. numer tel. komórkowego. Taki numer powinien znajdować się na opasce, którą na rączce nosiłoby dziecko albo na breloczku na szyję. Dzięki temu, gdy dziecko zostanie przez kogoś odnalezione, osoba ta będzie mogła szybko skontaktować się z rodzicami.

bDmUNIiR

Policjanci zwracają też uwagę, aby zabronić dziecku wsiadania do obcego samochodu. Naczelna zasada, którą wpajają rodzice dzieciom, brzmi: "nie wolno rozmawiać ci z nieznajomymi".

Jeśli dziecko rozmawia z nieznajomym, który chce pomóc, i odbywa się to w miejscu publicznym, to zagrożenie jest niewielkie. Gorzej, gdy "pomocny nieznajomy" chce zabrać dziecko do samochodu, gdzie może wywieźć je daleko od miejsca zaginięcia. Może w ten sposób dojść do tragedii.

Podpowiedz dziecku, jak ma się zachować, gdy się zgubi. Powinno stać w miejscu i czekać, aż je znajdziesz (...) Nie trać czasu na szukanie dziecka na własną rękę. Natychmiast zawiadom policję, ratowników WOPR- u. Zaangażuj też w poszukiwania innych. Proś o pomoc, kogo się da. Jeśli malec zgubi się w sklepie, na dworcu itd., zgłoś to ochronie, by jak najszybciej rozpoczęto monitorowanie wyjść i ogłoszono komunikat - sugerują policjanci.

To wszystko może pomóc szybko odnaleźć zaginione dziecko, a dodatkowo pomoże uchronić je przed przykrymi sytuacjami.

bDmUNIiS
bDmUNIjm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(144)
Fred
3 miesiące temu
Więcej parawanów ,dziecko się odwróci i już traci orientację
Samson
3 miesiące temu
Od tego są rodzice, żeby pilnować swoje dzieci. Niestety rodzic musi być ja pilot myśliwca czujny i mieć oczy dookoła głowy. Od tego nie ma wakacji nie ma zwolnienia. Sami wychowaliśmy czwórkę i wierzcie mi, łatwo nie było. Często musieliśmy dzielić czujność pomiędzy nas. Jedno odopczywało to drugie zawsze jedno oko na dzieciach.
Olga
3 miesiące temu
Wsród tych parawanów-bardzo trudno odnależć dziecko. Ta "polska moda " na okopy i parawany powinna się wreszcie skończyć...ostatnio widziałam kilka takich głębokich dołów na plaży w Rewalu...cięzko dojść do morza bo wszystko zaparawanione. Naprawdę trudno upilnować dziecko w takim miejscu...bo zwyczajnie małych dzieci nie widać za tymi "budowlami ":(
bDmUNIjn
maja
3 miesiące temu
Ja swojemu psu zakładam obrożę z GPS-em. Ale mi na nim bardzo zależy. Pozdrawiam.
Kazik
3 miesiące temu
w tym Kołobrzegu jakieś fatum,moja żona straciła mi się z oczu na 3dni,ale przyszła z "ratownikiem".
Najnowsze komentarze (144)
do Fred
2 miesiące temu
daj se spokoj z parawanami zglupiales co ci przeszkadza ze ktos chroni sie przed wiatrem a tym samym przed piaskiem i wsibskim wzrokiem takiego jak ty co to oblesnie gapi sie na mlode laski ,,brrr... gdyby rodzice nie czytali ciagle polubien na fb zamiast pilnowac swoich malych dzieci na plazy-byloby mniej nieszczesc
Ada
3 miesiące temu
Prawda jest taka że macie obecnie rozwydrzone te dzieci
dziadek
3 miesiące temu
Ale są i mądre dzieci , które nie giną, ani na zatłoczonych plażach ,ani w lesie.Dziecko kochane przez rodziców ma żyrokompas i z każdego miejsca wie jak wracac . Ale są dzieci niekochane przez rodziców i One najczęściej giną w tłumie ,dlatego bo nie przyciąga ich więż rodzinnej miłości,i nie mają kompasu tzw samoobrony i w dziecinstwie i potem w dorosłym zyciu.
Spitfire
3 miesiące temu
Zawsze w zatłoczonych miejscach trzymaj dziecko za rękę.
Starszy.
3 miesiące temu
RODZICE MUSZĄ ODŁOŻYĆ TELEFONY KOMÓRKOWE I ZAJĄĆ SIĘ DZIEĆMI.
Daria P.
3 miesiące temu
W zeszłym roku znalazłam zapłakane, zgubione dziecko około 6 letnie na plaży w Dębkach. Wzięłam malucha ze sobą na schody i wypatrywaliśmy niebieskiego ręcznika na którym wypoczywał razem z dziadkiem. Przeszliśmy się po plaży. Szukaliśmy około pół godziny. Nie wiem kto był bardziej zestresowany czy ja czy to dziecko. Znalazłam dziadka. 3 razy upewniłam się czy to na pewno jest ta osoba. Ani dziękuję nie usłyszałam. Dziadek puścił dzieciaka samego do toi toi ale niestety dziecko nie umiało samo wrócić...
Dorota
3 miesiące temu
Mamunia na chwile odpalila fb i insta no!
Dorota
3 miesiące temu
Mamunia na chwile odpalila fb i insta no!
bDmUNIjf
Raz
3 miesiące temu
w życiu straciłam córkę z oczu. Lata temu, w sklepie, przed świętami. Metr ode mnie zasłonili ją ludzie oglądający lalki. 15 sek i jej nie ma. A ja ciśnienie 1000/500 i serce wychodzi mi szyją. Panika nie do opisania. Kilka minut poszukiwań ciągnęło się godzinami. Stała 5 m dalej i mnie wołała. Nie ruszyła się z miejsca, w którym zorientowała się, że mnie nie ma. Tak ją nauczyłam. Płakałam, jak głupia, tuliłam do bólu i byłam z niej dumna.
Lucek
3 miesiące temu
Dobrze, że tak zakończyła się ta historia, bo tytuł brzmi dramatycznie.
Polka
3 miesiące temu
Niestety, jak cały rok dziecko pilnują babcię, to rodzice się odzwyczajają od tego obowiązku. Każdy komórka i fecebok. A dziecko? Bawi się. Dlatego większość Januszow i Grazyn wolą wczasy w Turcji, bo tam się dziećmi zajmują opiekunki A rodzice drinki komórka i lans.
Łukasz
3 miesiące temu
Jak się nie umie upilnować to trzymać na smyczy i tyle. Ani ze mną ani z bratem nie było takich problemów.
Haha
3 miesiące temu
Niesamowite jak czytam wasze wypowiedzi to dochodzę do wniosku, że kiedyś, czyli jak sami byliście dziećmi nikt nigdy się nie zgubił, nie zabłądził, nikt nie pił alkoholu i nie jeździł na wakacje i nie popełniał błędów.
mama
3 miesiące temu
Jak dziecko szczepione zgodnie z PSO to na pewno się znajdzie.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić