Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Leśnicy apelują o spokój. Niepokojące nagranie z Polski

229
Podziel się:

Na profilu Lasów Państwowych na Facebooku pojawiło się niepokojące nagranie. Zarejestrowano na nim, jak w jednym z polskich jezior pływa... wąż. To egzotyczny gad, który uciekł z terrarium? Wyjaśniamy, czy urlopowicze powinni mieć się na baczności.

Leśnicy apelują o spokój. Niepokojące nagranie z Polski
Czy na widok pływającego węża należy mieć się na baczności? Odpowiedź może okazać się zaskakująca (Facebook, Lasy Państwowe)

Wąż, którego zarejestrowano na nagraniu, ma za skroniami żółte plamki. Mimo że na pierwszy rzut oka to egzotyczny gad, który nie występuje w Polsce, w rzeczywistości w jeziorze znajdował się przedstawiciel pospolitego w naszym kraju gatunku.

Kiedy płyniesz sobie spokojnie przez jezioro... i nagle wyprzedza cię coś niedużego... – żartuje rzecznik Lasów Państwowych na Facebooku.

Wąż rzeczny – jest niebezpieczny? Jeśli go zauważysz, nie panikuj

Jak tłumaczy rzecznik Lasów Państwowych na Facebooku, widoczny na nagraniu wąż to zaskroniec. Niewielu Polaków zdaje sobie jednak sprawę, że potrafi on nie tylko pełzać po ziemi, lecz również pływać.

Zaskroniec, w przeciwieństwie do jadowitej żmii, nie stanowi żadnego zagrożenia dla człowieka. Jak podkreślono na profilu Lasów Państwowych, w przypadku spotkania jednego z osobników na lądzie czy w wodzie, nie należy się go bać lub próbować przepłoszyć.

To zaskroniec, który jest niejadowitym wężem z rodziny połozowatych. Poznajemy go po charakterystycznych żółtych plamkach za skroniami, od czego też pochodzi jego nazwa. Zdecydowanie nie powinniśmy się go bać i nie powinniśmy również go straszyć – tłumaczy rzecznik Lasów Państwowych na Facebooku.
Zobacz także: Zobacz też: Rozcięli 7-metrowego pytona. Obawiali się, że zjadł człowieka
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(229)
Emeryt.
2 miesiące temu
Czy naprawdę Polacy to takie głąby?Napiszcie jeszcze,że w Polsce żyją węże z rodziny dusicieli,a będzie afera!!!!!Wąż Eskulapa,żyjący w Bieszczadach to właśnie taki wąż!!!!
kij
12 miesięcy temu
tak to jest jak miastowi trafią przypadkiem na przyrodę, nawet bułka na drzewie wywołuje przerażenie
Obserwer.
12 miesięcy temu
Ja jak byłem nad morzem, to na kąpielisku pływał wąż taki brązowy. Krótki bardzo był i śmierdział, jak nie wiem co. Pływał i każdy go omijał z daleka. Aż napadł na jakiegoś dzieciaka. Matka była zbulwersowana, bo dzieciak był cały tym wężem wymazany.
babcia
12 miesięcy temu
Jak można nie wiedzieć takich podstawowych rzeczy?? Przecież o odróżnieniu zaskrońca od innego węża mówią w podstawówce !!!U mnie w ogrodzie często widzę go w oczku wodnym...niestety wyjadł mi już śliczne żabki. W tym roku chyba zabrał się za rybki. Ale spoko !!!Za to wytępił nornice !!!!!
salmon
12 miesięcy temu
Ten wąż wypadł z kieszeni ludziom z nad morza przy płaceniu "paragonów grozy" tak często publikowanych na waszym portaliku. :)
Raf
12 miesięcy temu
a co w tym nagraniu jest "niepokojącego" - bardziej niepokoi świadomośc osoby co wymyśliła głupolowaty tytuł
Toq Rack
12 miesięcy temu
youtube: Umierająca Kobra Przypełzła Prosić Ludzi o Pomoc
Toq Rack
12 miesięcy temu
Kiedyś przepłyną metr ode mnie zaskroniec. Pierwsza reakcja to strach ale zobaczyłem żółte plamy za głową i się uspokoiłem. Piękny był. Kolor ciemno morski
ZorcaFive
12 miesięcy temu
Miałem kiedyś zaskrońca. Dałem babci do potrzymania. Babcia nie założyła okularów i sądziła, że to sznurek. Babcia zawiązała supeł i zaskroniec zdechł. Tak było.
ppp
12 miesięcy temu
Zaskrońce, pełno ich nad niektórymi jeziorami, potrafią osiągać spore rozmiary. Nie bierzcie ich do rąk, nie lubią tego, poza tym wypuszczają wtedy taki śmierdzący śluz żeby sięwydostać, mają taką reakcję obronną.
Erwin
12 miesięcy temu
Głupoty tu wypisujecie. Wczoraj mój siedmioletni wnuk przyniósł takiego ,,strasznego" węża z lasu. Po kilku minutach odniósł swoją zdobycz do lasu.
Dzięcioł z SL...
12 miesięcy temu
Niby boją się pływającego węża, a niektórzy całe życie pływają beztrosko i nie męczą się żadną pracą. Wystarczy być w PO lub ZSLu, pewny etat w ramach którego głowa, ręce i nogi odpoczywają.
PePe
12 miesięcy temu
A pyton do dzis nie odnaleziony! Bedzie w koncy sledztwo i nakaz sadu? Znajac zycie to jeszcze nie odbyla sie pierwsza rozprawa w tej kwestii. Tak wlasnie dziala nasze panstwo!
spec od gadów
12 miesięcy temu
Wszystcy mają węża przeważnie w kieszeni, a co niektórzy to i zaskrońce trzymają w portfelu
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić