Najpierw błysk, potem potężny huk. Przerażające nagranie ze Starachowic

Starachowice żyją nagraniem, jakie pojawiło się niedawno w mediach społecznościowych. Na filmie widać błysk na niebie, a następnie słychać potworny huk! Co było jego źródłem?

Nagranie huku i błysku ze Starachowic krąży w sieciNagranie huku i błysku ze Starachowic krąży w sieci
Źródło zdjęć: © Starachowice.eu | Gazeta Starachowicka, Starachowice.eu
Rafał Strzelec

Tajemniczy huk i wybuch w Starachowicach. Jeden z mieszkańców nagrał w sobotę (6 kwietnia) wieczorem widok z okna lub balkonu na jednym z osiedli. Kamera zarejestrowała najpierw błysk, a następnie potężny huk.

Jak podaje "Gazeta Starachowicka", mieszkańcy wielu okolicznych ulic byli przerażeni tym, co usłyszeli. Dzień później (7 kwietnia) w okolicy pojawili się policjanci. Nie zauważyli jednak nic, co budziłoby niepokój lub wskazywałoby źródło błysku i wybuchu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał rowerem po trasie S3. Niebezpieczną podróż przerwała policja

W dobie doniesień mówiących o naruszaniu przestrzeni powietrznej nad Polską, każda informacja o huku i wybuchu niewiadomego pochodzenia może budzić niepokój. Jakie było źródło tego konkretnego zdarzenia? Najpierw zobaczcie nagranie ze Starachowic.

Huk w Starachowicach. Źródło nadal nieznane

"GS" podaje, iż Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach kontaktowało się z policją, wojskiem, strażą pożarną w sprawie huków i wybuchów. Efekt? Wiadomo, że nie odbywały się w tym czasie ani na tym terenie żadne ćwiczenia wojskowe. Nie stwierdzono również naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Służby nie odnotowały takie incydentu. Co o tym wszystkim mówi policja?

Możemy potwierdzić, iż nasi funkcjonariusze zapoznali się z materiałem, jaki krąży w sieci. Stało się to tuż po zdarzeniu, które mogło zaniepokoić mieszkańców. Od wielu osób otrzymywaliśmy telefony i sygnały dotyczące huku. Sprawa od początku nie została zbagatelizowana. Potraktowaliśmy ją bardzo poważnie. Warto podkreślić, że na chwilę obecną nie ujawniono pożaru, czy jakiegokolwiek innego miejsca, w którym mogłoby dojść do zdarzenia. Sprawdzamy różne wersje i hipotezy - przekazał w rozmowie z lokalnym periodykiem podinsp. Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach.

Wiadomo, że do szpitali nie trafiły żadne osoby, które byłyby poszkodowane w wyniku zdarzenia lub miały obrażenia wynikające z wybuchu. Ta nierozwiązana zagadka będzie z pewnością spędzała sen z powiek okolicznym mieszkańcom.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje