Najpierw uratował, a potem aresztował. 46-latka trafiła za kratki
Miała spędzić najbliższe pół roku za kratkami, więc na widok funkcjonariusza rzuciła się do ucieczki. Ta jednak szybko zamieniła się w walkę o przetrwanie. Uciekająca 46-latka wpadła do głębokiego zbiornika retencyjnego i zaczęła tonąć. Z opresji uratował ją ten sam policjant, przed którym uciekała.
Źródło zdjęć: © Policja