Natrafił na nie w zagajniku. Interweniowali saperzy

Cztery granaty ręczne z czasów II wojny znalazł w zagajniku mieszkaniec Polanki Wielkiej – podała w czwartek rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

Niewybuchy - zdjęcie ilustracyjneNiewybuchy - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Photographer:Rafal Szewczyk
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Mieszkaniec Polanki Wielkiej znalazł cztery granaty ręczne z czasów II wojny.
  • Policja zabezpieczała miejsce do przyjazdu saperów z Krakowa.
  • Funkcjonariusze przypominają: przy niewybuchach dzwoń na 112 i nie przenoś ich.

Mieszkaniec Polanki Wielkiej natknął się w zagajniku na metalowe przedmioty oblepione gliną, które przypominały granaty. O znalezisku poinformował policję, co potwierdziła rzeczniczka oświęcimskiej komendy. Jak podała PAP, zgłoszenie wpłynęło we wtorek i od razu na miejsce skierowano patrol policji.

Pirotechnik nie miał wątpliwości, że to granaty ręczne z okresu II wojny światowej. - Do czasu przyjazdu saperów, którzy zabrali granaty, miejsca pilnowali policjanci – przekazała Jurecka.

Chciał mieć "ozdobę" z pocisku. Interweniowali pirotechnicy

Rzeczniczka oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka podkreśliła, że nawet po wielu latach tego typu znaleziska stanowią realne zagrożenie. Zaznaczyła, że odkopywanie, przenoszenie i samodzielne rozbrajanie niewybuchów jest zabronione.

Jurecka wskazała także na właściwe zachowanie mieszkańca, który nie dotykał przedmiotów i od razu wezwał pomoc. Takie postępowanie ułatwia służbom bezpieczne przeprowadzenie akcji i ogranicza ryzyko dla osób postronnych.

Co zrobić, gdy znajdziemy niewybuch?

Przede wszystkim nie wolno dotykać, przemieszczać ani rozbrajać znalezionego przedmiotu. Nawet niewielka ingerencja może doprowadzić do detonacji. Należy również unikać zbliżania się do obiektu oraz nie dopuszczać do niego innych osób. Kolejnym krokiem jest oznaczenie miejsca znaleziska z bezpiecznej odległości, o ile jest to możliwe – na przykład poprzez zapamiętanie charakterystycznych punktów w terenie. Nie należy jednak podejmować działań, które mogłyby narazić kogokolwiek na niebezpieczeństwo.

Najważniejsze jest niezwłoczne powiadomienie odpowiednich służb, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub kontaktując się z Policją. Podczas zgłoszenia warto podać jak najwięcej informacji: lokalizację, wygląd przedmiotu oraz okoliczności jego znalezienia.Do czasu przybycia służb należy zachować bezpieczną odległość i – jeśli to możliwe – ostrzec inne osoby znajdujące się w pobliżu. Teren powinien być zabezpieczony wyłącznie w sposób nienarażający życia i zdrowia.

W Polsce neutralizacją niewybuchów zajmują się wyspecjalizowane jednostki wojskowe – patrole saperskie. Tylko one posiadają odpowiedni sprzęt oraz kwalifikacje do bezpiecznego usunięcia zagrożenia.

Wybrane dla Ciebie
14-latka nie żyje. Oto ruchy prokuratury
14-latka nie żyje. Oto ruchy prokuratury
Noelia umrze w czwartek. Wstrząsająca historia 25-latki z Hiszpanii
Noelia umrze w czwartek. Wstrząsająca historia 25-latki z Hiszpanii
Niemcy zaglądają do aut. Wzmożone działania na granicy z Polską
Niemcy zaglądają do aut. Wzmożone działania na granicy z Polską
Tragiczny wypadek. Zginęła 26-latka w ciąży. Prokuratura ujawnia plany
Tragiczny wypadek. Zginęła 26-latka w ciąży. Prokuratura ujawnia plany
Negatywne skutki decyzji Putina. Cierpią zwykli Rosjanie
Negatywne skutki decyzji Putina. Cierpią zwykli Rosjanie
Atakuje Donalda Trumpa ws. Epsteina. "Gdzie byłeś?"
Atakuje Donalda Trumpa ws. Epsteina. "Gdzie byłeś?"
Tak rodzą się światy. Astronomowie uchwycili niezwykły proces
Tak rodzą się światy. Astronomowie uchwycili niezwykły proces
Tragiczny wypadek. Nie żyje nauczyciel
Tragiczny wypadek. Nie żyje nauczyciel
Miała zaledwie 16-miesięcy. Ojciec mógł sprzedać swoją córkę
Miała zaledwie 16-miesięcy. Ojciec mógł sprzedać swoją córkę
Sprawa śmierci matki chrzestnej Komendy. Jest wewnętrzne śledztwo
Sprawa śmierci matki chrzestnej Komendy. Jest wewnętrzne śledztwo
Szokujące sceny. Traktorem staranował radiowóz
Szokujące sceny. Traktorem staranował radiowóz
Propagandyści z Rosji pobili się na wizji. Wystarczyło kilka słów
Propagandyści z Rosji pobili się na wizji. Wystarczyło kilka słów