Nie mogli uwierzyć własnym oczom. Pod podjazdem odkryli pomieszczenie, a w nim napisy

Brytyjska para odkryła pod swoim domem na Guernsey bunkier z czasów II wojny światowej. Ukryta przestrzeń zawierała niemieckie napisy, zapasy i wyjście ewakuacyjne. Teraz przekształcają ją w salę gier, zachowując jednocześnie jej historyczny charakter.

Myśleli, że to tylko podjazd. Prawda okazała się szokującaMyśleli, że to tylko podjazd. Prawda okazała się szokująca
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Dla Shauna i Caroline Tullierów zwykły dzień w domu na wyspie Guernsey zamienił się w prawdziwą historyczną przygodę. Para nie mogła uwierzyć własnym oczom, gdy odkryła pod swoim podjazdem... bunkier z czasów II wojny światowej, prawdopodobnie należący do niemieckich wojsk okupacyjnych.

To nie jest coś, co można znaleźć codziennie! – powiedział 35-letni Shaun w rozmowie z South West News Service. Odkrycie, jak sam przyznał, było "całkowicie szalone".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojenne dziedzictwo wysp Normandzkich

Guernsey, jedna z Wysp Normandzkich, była okupowana przez Niemców od 1940 do 1945 roku. Adolf Hitler rozkazał zamienić wyspy w twierdzę, z gęstą siecią umocnień, bunkrów i stanowisk artyleryjskich. Shaun, urodzony na wyspie, był świadomy tej historii – jednak nie miał pojęcia, że część tego militarnego dziedzictwa leży tuż pod jego własnym domem.

Tajemniczy komentarz i decyzja o kopaniu

Do odkrycia doszło zupełnie przypadkowo – podczas sprzedaży drewna przez Shauna na Facebook Marketplace. Wtedy napisała do niego była mieszkanka tego domu: "Znalazłeś już bunkry pod swoim domem?" – zapytała. Zaciekawiony, postanowił działać.

Wraz z przyjacielem użył koparki, aby usunąć ponad 100 ton ziemi. Po kilku dniach ciężkiej pracy ziemia zapadła się, ukazując żelazne drzwi prowadzące w głąb ziemi.

Jak z filmu o Bondzie

Odnaleziona podziemna przestrzeń przypominała scenografię z filmu szpiegowskiego: dwa pokoje o wymiarach 5x3 i 5x3 metry, połączone korytarzem o szerokości 9 metrów i wysokości 1 metra. Znaleziono tam stare butelki, puszki, wodę, kafelki na podłodze i właz ewakuacyjny. Jednak najbardziej poruszający był niemiecki napis na ścianie: "Achtung, Feind hört mit" – czyli "Uważaj, wróg nasłuchuje".

Naprawdę nie da się tego wyrazić słowami – powiedział Tullier. – Zawsze wiedziałem o bunkrach, ale zwykle są przy drogach, nie pod domem!

Zamiast zasypać – zachowują historię

Po odkryciu para zdecydowała się nie niszczyć tej przestrzeni. Wręcz przeciwnie – postanowili ją zaadaptować i nadać jej nowe życie. Obecnie przekształcają bunkier w salę gier i siłownię. Do listopada planują położyć podłogi i zakończyć malowanie.

Co ciekawe, planują również zachować oryginalny niemiecki napis, mimo że z czasem blaknie. – To nie tylko pokoje dla nas, to część historii – podkreślił właściciel domu.

Wybrane dla Ciebie