"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
W wypadku na DK10 między Toruniem i Bydgoszczą zginął prof. Janusz Ratajczak. To ceniony tenor współpracujący m.in. z Operą Novą w Bydgoszczy. Koleżanki i koledzy artysty pożegnali go we wzruszającym wpisie. - Publiczność kochała go za coś więcej niż tylko piękny głos. Za prawdę. Za to, że każda rola była przeżyta, a nie tylko zaśpiewana - napisali na Facebooku przedstawiciele Opery Nova.
Janusz Ratajczak zginął w wypadku na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Przyłubie (gm. Solec Kujawski). Samochód prowadzony przez cenionego tenora został zmiażdżony przez ciężarówkę, która zderzyła się wcześniej z innym pojazdem. Artysta zginął na miejscu.
Tenor współpracował m.in. z Operą Novą w Bydgoszczy. Koleżanki i koledzy prof. Janusza Ratajczaka pożegnali go we wzruszającym wpisie na Facebooku.
Są takie wiadomości, w które po prostu nie sposób uwierzyć [...] zginął Janusz Ratajczak – nasz Janusz. Wieloletni solista Opery Nova, znakomity tenor, a przede wszystkim człowiek, który przez lata był ważną częścią naszego Teatru i naszej muzycznej społeczności - napisali przedstawiciele Opery Nova.
Pracownicy Opery Nova podkreślają, że Janusz Ratajczak był kochany przez publiczność "za coś więcej niż tylko piękny głos".
Publiczność kochała go [...] za prawdę. Za to, że każda rola była przeżyta, a nie tylko zaśpiewana. Krytycy często podkreślali Jego muzyczną inteligencję, szlachetną, rozpoznawalną barwę głosu i niezwykłą kulturę interpretacji – ale my wiedzieliśmy, że za tym wszystkim kryły się życzliwość, prawdziwe zaangażowanie i serce - brzmi wzruszający fragment wpisu Opery Nova.
Koleżanki i koledzy tragicznie zmarłego tenora przypominają, że był on związany z Operą Novą od studiów.
Tu też – na studiach w muzycznej Bydgoszczy - odnalazł miłość swojego życia, Małgosię. Przez lata byli dla nas więcej niż duetem artystycznym. Setki spektakli. Wspólne życie i dzielenie się z publicznością swoją pasją, wrażliwością oraz talentem. To właśnie na naszej scenie operetką J. Straussa "Zemsta nietoperza" świętowali swój jubileusz 30-lecia pracy artystycznej. Janusz był Człowiekiem i Artystą, którego nie da się opisać w zwykłej biografii ani zaszufladkować w przebogatym repertuarze. Obecny, uważny, serdeczny. Zawsze z błyskiem w oku i humorem. Dokładnie taki był i taki pozostanie na zawsze w naszych sercach - napisali na Facebooku przedstawiciele Opery Nova.
Jak wskazują przedstawiciele Opery Nova, prof. Janusz Ratajczak miał w swoim dorobku ponad 60 ról. Zginął w wieku 64 lat.