"Nie stosował się do poleceń". Kangur postawił policję na nogi

Policja z Krakowa opublikowała nagranie, na którym widać uciekającego przed funkcjonariuszami kangura. Zwierzę sprawiło mundurowym problemy, ponieważ "nie stosowało się do poleceń". Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Policjanci prowadzili "pościg" za kanguremPolicjanci prowadzili "pościg" za kangurem
Źródło zdjęć: © Policja | KMP Kraków
Rafał Strzelec

Policja z Krakowa opublikowała w środę, 17 września nagranie z Osiedla Tysiąclecia. Mundurowi otrzymali bowiem zgłoszenie, że po mieście grasuje kangur. Zwierzak był uprzednio widziany w rejonie Osiedla Kalinowego. Jak się okazało kangur uciekł z hodowli zlokalizowanej w jednej z miejscowości w gminie Skała.

Niestety kangur nie stosował się do poleceń i nie wykazywał chęci współpracy, przemieszczając się po ulicach Nowej Huty. Mundurowi z Komisariatu Policji VII w Krakowie zabezpieczyli trasę jego wędrówki pilnując porządku i bezpieczeństwa. Do działań mających na celu ujęcie kangura włączyli się przedstawiciele Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - podaje KMP w Krakowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prawo jazdy dla 17-latka. Jest reakcja polityka Polski 2050

Kangur w Krakowie. Szczęśliwy finał akcji

Na szczęście poszukiwania "zbiega" zakończyły się szczęśliwie. Jak podaje portal "Kraków Nasze Miasto". kangur, który był widziany m.in. w okolicy Ronda Hipokratesa tuż przy szpitalu Rydygiera w Nowej Hucie, został pochwycony około godz. 17 w rejonie osiedla Złotej Jesieni.

Zwierzę wróciło do rąk właściciela. Trzeba jednak przyznać, że jego wycieczka trwała bardzo długo. Lokalny portal podaje bowiem, że po raz pierwszy kangura na gigancie zauważono o godz. 3.00 nad ranem.

Wybrane dla Ciebie
Skawinki. Nie do wiary! W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Skawinki. Nie do wiary! W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak