Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
W sobotę po południu na ul. Morawicza w Nowym Dworze Mazowieckim doszło do tragicznego zderzenia motocykla z autem osobowym. Jak informuje TVN24, życia ok. 30-letniego motocyklisty nie udało się uratować.
Policja w Nowym Dworze Mazowieckim wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło w sobotę ok. godz. 15.30. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 53-letni kierowca Forda, skręcając w lewo, prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście jadącemu Suzuki.
Zderzenie okazało się śmiertelne. Według informacji przekazanych przez policję motocyklista miał ok. 30 lat i zginął mimo podjętej akcji ratunkowej.
W środku zapracowanego tygodnia robię ekspresowy obiad ze szparagami. Szybciej i prościej się nie da
Nie żyje motocyklista. Wypadek w Nowym Dworze Mazowieckim
Jak wynika z informacji służb, kierowca samochodu był trzeźwy i miał uprawnienia do prowadzenia auta. Funkcjonariusze podkreślają, że to na razie wstępne ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godzinie 15.30. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 53-letni mężczyzna kierujący Fordem podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście Suzuki i doszło do zderzenia. Okazało się ono tragiczne w skutkach. Około 30-letni motocyklista nie przeżył wypadku - przekazała TVN24 w niedzielę rzeczniczka policji w Nowym Dworze Mazowieckim aspirant sztabowy Katarzyna Trąbińska.
W działania ratunkowe włączyli się także strażacy z OSP - Ratownictwo Wodne w Nowym Dworze Mazowieckim. W opublikowanym na Facebooku wpisie poinformowali, że prowadzili reanimację oraz tlenoterapię poszkodowanego motocyklisty.
Do tragedii doszło na ulicy Morawicza. To właśnie tam policja i pozostałe służby zabezpieczały miejsce wypadku i zbierały materiał potrzebny do dalszych ustaleń.