Malwina Witkowska
Malwina Witkowska| 

Nie ustąpiła pierwszeństwa. Z aut niemal nic nie zostało

18

Do poważnej kolizji doszło w Czekanowie w powiecie tarnogórskim (woj. śląskie). Kobieta skręcając nie udzieliła pierwszeństwa innej kierującej, wskutek czego doszło do zdarzenia na drodze. Oba pojazdy zostały mocno uszkodzone. Cud, że obu kierującym nic poważnego się nie stało.

Nie ustąpiła pierwszeństwa. Z aut niemal nic nie zostało
(Śląska Policja, KPP w Tarnowskich Górach)

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w piątek w Czekanowie w województwie śląskim. Na miejscu pojawili się szybko policjanci z wydziału ruchu drogowego, którzy ustalili dokładny przebieg zdarzenia. Przybyły również zastępy straży pożarnej, które musiały usunąć pojazdy znajdujące się na drodze.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach winną kolizji była 35-letnia mieszkanka Bytomia. Kobieta jadąc swoim mercedesem, skręcając w kierunku autostrady A1, nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu. Wówczas doszło do zderzenia z bmw, którym podróżowała 29-latka z Gliwic.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: 22-latek z ciężarówki przesadził. Wyjechał wprost pod osobówkę

Nie ustąpiła pierwszeństwa. Została ukarana

Jak widać po zdjęciach, oba auta zostały dość mocno uszkodzone. Cud, że obie kobiety uszły z tego bez żadnych obrażeń.

"Mimo że zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, nikt nie odniósł obrażeń, a sprawczyni za swój nieprawidłowy manewr, została ukarana mandatem i punktami karnymi" -czytamy w komunikacie tarnowskiej komendy.

Aby nie dochodziło do podobnych zdarzeń na drodze, apelujemy o rozsądek. Manewrując pojazdem, musimy być pewni, że nie narazimy siebie i kogoś na niebezpieczeństwo - informuje Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach.

Wymuszenie pierwszeństwa. Jaka grozi kara?

Najczęściej wymuszanie pierwszeństwa odbywa się na skrzyżowaniu, na rondzie, podczas zmiany pasa ruchu, wyprzedzania, a także na przejściu dla pieszych. Zdarza się, że kierowcy nie obserwują znaków pionowych i poziomych, albo wjeżdżają na skrzyżowanie na pomarańczowym świetle. Za wymuszenie pierwszeństwa grozi mandat i punkty karne w wysokości:

  • 350 zł i 6 punktów karnych za wymuszenie pierwszeństwa na skrzyżowaniu;
  • 300 zł i 5 punktów karnych za wymuszenie pierwszeństwa na drodze.

Warto pamiętać, że jeżeli w wyniku wymuszenia pierwszeństwa na innym pojeździe lub pieszym dojdzie do kolizji, lub wypadku, kara będzie jeszcze wyższa. Aktualnie nawet 6 tys. zł mandatu może zapłacić kierowca przy popełnieniu kilku wykroczeń. Jeśli natomiast sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść do 30 tys. zł.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić