Nie żyje 4-latka i jej matka. "Nasz mały aniołek"
W miejscowości Studźce pod Chodzieżą doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęły 4-letnia dziewczynka i jej matka. Przedszkole, do którego uczęszczało dziecko, upamiętniło ofiary w poruszający sposób.
W środę, 28 stycznia, w pobliżu Chodzieży wydarzył się dramatyczny wypadek drogowy. Samochód osobowy zderzył się czołowo z ciężarówką na drodze wojewódzkiej nr 193. W wyniku zderzenia zginęła 43-letnia kobieta, która jechała z dwójką dzieci.
Policjanci tuż po wypadku przekazywali, że 1,5-roczny chłopak i jego 4-letnia siostra trafili do szpitali z obrażeniami. Po kilku godzinach nadeszła jednak tragiczna informacja o śmiercidziewczynki.
43-letnia kobieta kierująca samochodem osobowym marki Hyundai i10 z nieustalonych dotąd przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się czołowo z samochodem ciężarowym marki Scania. Poniosła śmierć na miejscu - mówiła w rozmowie z "Naszym Miastem" mł. asp. Marta Przybecka z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży.
Przedszkole, do którego chodziła 4-letnia dziewczynka, zamieściło na portalach społecznościowych wzruszający wpis.
Nasz Mały Aniołek oraz Jej Mama na zawsze pozostaną częścią naszej przedszkolnej rodziny – napisano na profilu przedszkola im. Szewczyka Dratewki w Chodzieży.
Sprawą zajmuje się prokuratura z Wągrowca. Celem śledztwa będzie ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Przeprowadzone zostaną sekcje zwłok kobiety i dziecka.