Nie żyje Ildar Dadin. Rosjanin był przeciwnikiem Putina

Nie żyje rosyjski opozycjonista Ildar Dadina, pseudonim "Gandhi", który walczył po stronie Ukrainy. O jego śmierci poinformowała w serwisie X była dziennikarka "Echa Moskwy", Ksienija Larina. "Putin osobiście odpowiada za tortury, które są stosowane wobec mnie i innych więźniów" - pisał przed laty Dadin w liście z kolonii karnej

Nie żyje Ildar DadinNie żyje Ildar Dadin
Źródło zdjęć: © Wikimedia Comons
Bogdan Kicka

W rozmowie z niezależnym portalem "Sota" była dziennikarka "Echa Moskwy", Ksienija Larina przekazała, że dowiedziała się o śmierci Dadina od innego uczestnika wojny, byłego wiceprezesa Gazprombanku, Igora Wołobujewa. Ten powołał się na towarzysza broni Dadina, który miał zginać 5 października 2024 roku.

Dadin walczył w ukraińskim "Syberyjskim Batalionie"

Ildar Dadin, który był znany przede wszystkim z opozycyjnej działalności wobec reżimu Władimira Putina, w 2023 roku dołączył do Sił Zbrojnych Ukrainy, aby walczyć przeciwko rosyjskiej agresji. Wstąpił do "Syberyjskiego Batalionu" i, jak sam relacjonował w wywiadzie dla "Mediazony", walczył pod pseudonimem "Gandhi".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykła zbroja sprzed 2,5 tys. lat. Bezcenne odkrycie z Asyrii w chińskim grobowcu

Pierwszy Rosjanin skazany za naruszanie prawa o zgromadzeniach

Ildar Dadin zasłynął jako pierwszy Rosjanin skazany na mocy nowo wprowadzonego przepisu w rosyjskim kodeksie karnym z 2014 roku, który dotyczył wielokrotnego łamania przepisów dotyczących organizacji zgromadzeń. Artykuł 212.1, znany w Rosji potocznie jako "artykuł Dadina", został stworzony, aby zaostrzyć represje wobec opozycji. W grudniu 2015 roku Dadin został skazany na trzy lata kolonii karnej, jednak później wyrok zmniejszono do dwóch i pół roku.

Tortury w kolonii karnej i uniewinnienie

Jego historia nabrała szczególnego rozgłosu, gdy w listopadzie 2016 roku Dadin ujawnił, że był torturowany i bity w kolonii karnej w Karelii, gdzie odbywał wyrok. Informacje te zostały potwierdzone przez innych więźniów oraz ich rodziny. Rosyjskie służby penitencjarne i Komitet Śledczy nie stwierdziły natomiast żadnych nieprawidłowości po przeprowadzeniu oficjalnych dochodzeń. Ostatecznie, w lutym 2017 roku, sąd kasacyjny uchylił wyrok wobec Dadina, a on sam odzyskał wolność.

Dadin: Putin jest symbolem autorytarnej władzy

Śmierć Dadina na froncie poruszyła wielu, przypominając o jego walce o prawa człowieka i sprzeciwie wobec rosyjskiego reżimu.

Ildar Dadin wielokrotnie podkreślał, że reżim Putina łamie prawa człowieka na masową skalę, używając przemocy i represji wobec opozycjonistów, aktywistów i zwykłych obywateli. Sam Dadin był tego ofiarą, gdyż w więzieniu był brutalnie torturowany, co szczegółowo opisywał w listach do swojej żony i opinii publicznej. W 2016 roku, w liście z kolonii karnej, napisał:

Putin osobiście odpowiada za tortury, które są stosowane wobec mnie i innych więźniów. To system, który stworzył, pozwala na to, by ludzie byli bici, poniżani i torturowani.

Opozycjonista podkreślał, że reżim Putina nie toleruje opozycji i używa służb bezpieczeństwa oraz systemu prawnego do zastraszania, aresztowania i uciszania krytyków władzy. Wskazywał, że w Rosji nie ma miejsca na prawdziwe, otwarte debaty polityczne, a władza niszczy każdy ruch, który mógłby zagrozić jej dominacji. W jednym z publicznych wystąpień Dadin odniósł się do Putina następującymi słowami:

Putin jest symbolem autorytarnej władzy, która nie ma nic wspólnego z demokracją. Jego rządy to system opresji, który opiera się na strachu i przemocy.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza