Skandaliczny czyn w Auschwitz. Zatrzymano Kolumbijczyka

Policja zatrzymała 34-letniego Kolumbijczyka, który dopuścił się propagowania nazizmu na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Mężczyzna wykonywał hitlerowskie pozdrowienie.

Brama obozu Auschwitz-BirkenauBrama obozu Auschwitz-Birkenau
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Rafał Strzelec

Jak podaje policja, do zdarzenia doszło w środę (15 lipca) po południu. Mundurowi zostali powiadomieni przez Straż Muzealną byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz–Birkenau o ujęciu obywatela Kolumbii. Mężczyznę podejrzewano o propagowanie nazizmu.

Funkcjonariusze udali się na miejsce i przejęli 34–letniego obcokrajowca. Mężczyzna trafił do oświęcimskiej komendy policji.

"W trakcie prowadzonych czynności policjanci Wydziału Kryminalnego ustalili, że mężczyzna podczas zwiedzania byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz pozował do zdjęcia, wykonując gesty pozdrowienia hitlerowskiego. Zdjęcia robił mu jego znajomy. Telefon został procesowo zabezpieczony" - przekazuje policja.

Policjanci ustalili, że Kolumbijczyk przebywa w Polsce na co dzień na terenie województwa wielkopolskiego, gdzie pracuje w jednej z firm. O szczegółach sprawy została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu.

"Na podstawie zebranych dowodów podejrzanemu został przedstawiony zarzut propagowania nazizmu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał karze: dwóch tysięcy złotych oraz podanie wyroku do wiadomości publicznej" - przekazali mundurowi.

Policjanci przypominają, że za propagowanie nazizmu grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Wybrane dla Ciebie