Nie żyje kolejny przywódca. Iran zapowiada zemstę
- Każda kropla krwi ma swoją cenę, którą wkrótce będą musieli zapłacić mordercy - zapowiada Motdżaba Chamenei. To reakcja na śmierć Ali Laridżaniego, przewodniczącego Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Iran stracił kolejnego przywódcę w izraelskim nalocie. To Ali Laridżani, przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. To on miał kierować państwem po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego.
"Iran International" cytuje nowe oświadczenie Modżtaby Chameneiego. Nowy przywódca Iranu zapowiada, że osoby odpowiedzialne za zabójstwo Alego Laridżaniego zapłacą wysoką cenę.
Wrogowie islamu powinni wiedzieć, że przelanie tej krwi jedynie wzmacnia potężne drzewo systemu islamskiego, a oczywiście każda kropla krwi ma swoją cenę, którą wkrótce będą musieli zapłacić mordercy tych męczenników - zapowiada Chamenei.
Przywódca Iranu opisał Laridżaniego jako wykształconego, inteligentnego i oddanego człowieka z bogatym doświadczeniem na różnych polach.
Warto dodać, że to nie jedyna taka wypowiedź irańskich przywódców w ostatnich dniach. Odwet zapowiedział również szef sztabu irańskiej armii gen. Amir Hatami.
W odpowiednim czasie i miejscu przestępcze Stany Zjednoczone i krwawy syjonistyczny reżim (Izrael - red.) otrzymają zdecydowaną, odstraszającą i bolesną odpowiedź - ogłosił.