"Gangsterska natura USA". Korea Północna grzmi po ataku na Iran
Korea Północna zdecydowanie potępiła ataki USA i Izraela na Iran, uznając je za "nielegalną agresję". Państwowa agencja cytująca rzecznika MSZ pisze o "gangsterskiej" naturze USA.
Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Korei Północnej ostro skrytykował ostatnie działania Stanów Zjednoczonych i Izraela względem Iranu. - To nielegalna agresja oraz naruszenie suwerenności narodowej - cytuje wypowiedź rzecznika ministerstwa spraw zagranicznych agencja Korean Central News Agency.
Urzędnik określił, że zaangażowanie USA mieściło się w granicach oczekiwań. Jednocześnie konflikt ma być rezultatem "hegemonicznej i gangsterskiej" natury Stanów Zjednoczonych.
Do sytuacji odniósł się również Władimir Putin, prezydent Rosji. W swoim liście do irańskiego prezydenta Masuda Pezeszkiana, wyraził żal z powodu śmierci przywódcy Iranu, uznając to za "cyniczne pogwałcenie moralności i prawa międzynarodowego".
W sobotę, 28 lutego 2026 r., siły zbrojne Izraela i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły zmasowaną operację militarną przeciwko Iranowi. Ataki objęły setki obiektów w całym kraju, w tym w Teheranie, Isfahanie i Komie. Uderzono w infrastrukturę nuklearną, bazy rakietowe, centra dowodzenia oraz symbole władzy państwowej.
Najważniejszą i najbardziej brzemienną w skutkach informacją jest potwierdzona śmierć Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia. 86-letni przywódca zginął w sobotę rano w wyniku bezpośredniego uderzenia na jego rezydencję w centrum Teheranu. Na siedzibę miało spaść ok. 30 bomb, całkowicie ją niszcząc.
W stronę Izraela oraz amerykańskich baz wojskowych w Kuwejcie, Katarze, Bahrajnie i ZEA wystrzelono setki rakiet i dronów. Prezydent Masud Pezeszkian ogłosił, że zemsta za śmierć ajatollaha Chameneia jest "prawem i obowiązkiem" Republiki Islamskiej. Nazwał atak USA i Izraela "otwartą deklaracją wojny przeciwko wszystkim muzułmanom".