Niedźwiedzia przysługa MZ. WHO ostrzega przed konsekwencjami

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o dostawie leku remdesivir, który rzekomo pomaga w walce z objawami koronawirusa. Lek trafi do Polski kilka dni po tym, jak WHO poinformowało o tym, że lek wcale nie jest skuteczny.

Adam NiedzielskiAdam Niedzielski w ogniu krytyki
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek o tym, że do Polski trafi w końcu remdesivir. 22,5 tysiąca opakowań leku trafić ma do tych placówek medycznych, których pacjenci najbardziej go potrzebują. W rozdysponowaniu leku mają pomóc konsultanci wojewódzcy ds. chorób zakaźnych.

Lek ma rzekomo minimalizować objawy koronawirusa. To jeden z dwóch medykamentów uznanych przez lekarzy do leczenia zakażeń COVID-19. Jednak kilka dni temu WHO ujawniło wyniki nowych badań.

Międzynarodowe badanie dowiodło, że lek wcale nie ma wpływu na leczenie koronawirusa. Przeprowadzono je na ponad 7 tys. zakażonych pacjentów. WHO poinformowało, że nie ma dowodu na to, że remdesivir zwiększa szanse na przeżycie ciężko zakażonego pacjenta.

Informacja podana przez Ministerstwo Zdrowia nie zachwyciła Polaków. Wielu internautów zauważa, że to niedźwiedzia przysługa, bo lek ma trafić do szpitali zakaźnych zaraz po tym, jak Światowa Organizacja Zdrowia wydała oświadczenie, że remdesivir nie jest zalecany do podawania zakażonym COVID-19.

Polecam zapoznanie się z najnowszymi doniesieniami naukowymi. Naprawdę warto! - pisze jedna z użytkowniczek Twittera.
W momencie kiedy WHO zasadniczo odradza jego podawanie? Pewnie dlatego go dostaliście, bo inni wycofali zamówienia. Polska mistrzem Polski, jak zawsze - komentuje inny użytkownik.

Inną sprawą, która oburza Polaków jest dystrybucja remdesiviru. Lek trafi do szpitali, gdzie jest więcej niż 30 zakażonych. Internauci, którzy wierzą w działanie preparatu zauważają, że osoby w ciężkim stanie w placówkach w małych miejscowościach mogą nie mieć szans na przeżycie.

Zobacz też: Polscy naukowcy potwierdzają skuteczność remdisiviru

Wybrane dla Ciebie
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
63-latek miał fałszywą odznakę. Później nią groził
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos