Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty

Sztuczna plaża w Jarosławcu, która pierwotnie miała chronić wybrzeże przed niszczącym działaniem morza, dziś stała się jedną z najgłośniejszych atrakcji polskiego wybrzeża. Projekt zyskał rozgłos także za granicą, a media nazywają to miejsce "polskim Dubajem".

Niemcy się rozpływają. Artykuł o Jarosławcu.Niemcy się rozpływają. Artykuł o Jarosławcu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bild, PATSTOCK
Mateusz Domański

Jak zaznacza niemiecki "Bild", to "sztuczna plaża jak w Dubaju - w samym środku polskiego wybrzeża Bałtyku". W niewielkiej miejscowości powstał szeroki pas piasku, który według części mediów uchodzi za największą sztuczną plażę w Europie.

Inwestycja początkowo nie była planowana jako atrakcja turystyczna. Przez dekady Bałtyk podmywał klifowe wybrzeże, powodując osuwiska i zagrożenie dla infrastruktury. Drogi i budynki w pobliżu brzegu znajdowały się w coraz większym niebezpieczeństwie.

Zastosowano rozwiązanie polegające na sztucznym zasilaniu plaży. Jak zauważają Niemcy, "piasek jest pobierany z dna morskiego i celowo transportowany na wybrzeże". Dzięki temu możliwe jest spowolnienie erozji.

Rozległa plaża w Polsce. Niemcy pod wrażeniem

Efekt uboczny okazał się znaczący. Powstała rozległa plaża o powierzchni około pięciu hektarów, która zaczęła przyciągać turystów. W niemieckich mediach pojawiło się określenie "polskie Dubaj". Prasa nie kryje zachwytów.

Sztuczna plaża nie jest projektem jednorazowym. Wymaga stałego utrzymania, ponieważ fale i wiatr regularnie zabierają część piasku.

Sztuczna plaża jest poddawana ciągłym pracom konserwacyjnym i adaptacyjnym. Ochrona wybrzeża nie jest projektem jednorazowym. Wiatr i fale nieustannie niszczą naniesiony piasek. Dlatego też nowy piasek jest regularnie dowożony na wybrzeże i rozprowadzany - podkreśla niemiecki "Bild".

Mimo sukcesu turystycznego projekt budzi kontrowersje. Eksperci zwracają uwagę na ingerencję w naturalne procesy zachodzące na wybrzeżu - spostrzega prasa.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru