Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz

Stołeczna policja szuka mężczyzny podejrzewanego o udział w oszustwie na Białołęce. Funkcjonariusze opublikowali portret pamięciowy i proszą o kontakt osoby, które go rozpoznają.

.Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Policja z Białołęki prowadzi postępowanie w sprawie oszustwa "na pracownika banku".
  • Poszkodowany miał przekazać dwóm mężczyznom 178 tys. zł 8 i 9 stycznia br.
  • Opublikowano portret pamięciowy jednego z podejrzewanych i podano numery kontaktowe dla świadków.

Policjanci z komisariatu Warszawa Białołęka prowadzą sprawę oszustwa "na pracownika banku". Mieszkaniec dzielnicy stracił w ten sposób łącznie 178 tysięcy złotych. Do przekazania pieniędzy doszło 8 i 9 stycznia. Oszuści podawali się za pracowników banku i w ten sposób nakłonili ofiarę do oddania gotówki dwóm mężczyznom.

Funkcjonariusze opublikowali portret pamięciowy jednego z mężczyzn i zaapelowali o pomoc w identyfikacji. Według policji każda wskazówka może mieć znaczenie dla śledztwa.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę z portretu pamięciowego, prosimy o kontakt z policjantami prowadzącymi tę sprawę w siedzibie jednostki przy ul. Myśliborskiej 65 lub pod numerem telefonu 47 72 352 35, 47 723 52 19 lub 47 72 352 28.

Już 26 kwietnia. Przyjdą do Polski. Synoptycy ogłaszają

Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. To znana metoda

Oszustwa "na pracownika banku" to jedna z najczęściej stosowanych metod wyłudzania pieniędzy w Polsce. Polegają na tym, że przestępcy podszywają się pod pracowników banku i kontaktują się z ofiarą najczęściej telefonicznie. Rozmowa prowadzona jest w sposób profesjonalny i wiarygodny, a oszuści wykorzystują presję czasu oraz strach przed utratą środków finansowych.

W trakcie takiego kontaktu sprawca informuje, że na koncie bankowym doszło do rzekomego zagrożenia, na przykład próby włamania, podejrzanej transakcji lub konieczności "zabezpieczenia pieniędzy".

Aby uwiarygodnić swoją historię, może podawać dane osobowe ofiary lub informacje o banku, które wcześniej zdobył w inny sposób. Następnie nakłania do wykonania określonych działań, takich jak przelanie środków na "bezpieczne konto techniczne", podanie kodów autoryzacyjnych, zainstalowanie dodatkowego oprogramowania lub wypłata gotówki.

Wybrane dla Ciebie
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni