Niemiecka policja przyłapana. Gnali przez Zgorzelec. "Trwa analiza"

W połowie lipca ulicami Zgorzelca pędził niemiecki radiowóz. Nagranie dostępne w sieci wskazuje na to, że mundurowi jechali terenem zabudowanym około 100 km/h. - Komenda Powiatowa Policji w Zgorzelcu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające - informuje w rozmowie z o2.pl nadkom. Agnieszka Goguł, rzeczniczka prasowa zgorzeleckiej policji.

Niemiecka policja nagrana w Zgorzelcu.Niemiecka policja nagrana w Zgorzelcu.
Źródło zdjęć: © X | Piraci Drogowi
Mateusz Domański

Od publikacji nagrania, na którym widać, jak niemieckie służby pędzą przez Zgorzelec, minęły już prawie trzy miesiące - materiał trafił do sieci na początku lipca 2025 roku i wywołał niemałe poruszenie. Wyświetlono go ponad pół miliona razy.

Na nagraniu widać niemiecki radiowóz policyjny, który gna przez Zgorzelec. Jeden z kierowców próbował dogonić Niemców. Momentami pokazywał licznik, na którym było widać wartości w granicach 100 km/h. Do nagrania opublikowanego na profilu "PiraciDrogowi" załączono krótką relację:

Mieszkam przy granicy z Niemcami, kilka dni temu nagrałem, jak niemiecka policja przez teren zabudowany w Polsce jedzie około 100km/h, zbytnio nie wiem, co zrobić - na polskiej policji mówili, żeby tego nie nagłaśniać, ale serce mnie boli, że oni nas o kilka km/h więcej łapią i karają, a sami nie egzekwują prawa - napisano.

Kierowczyni straciła głowę. Jechała pod prąd rondem

Niemcy gnali przez Zgorzelec. "Trwa analiza materiału"

Choć minęło już sporo czasu, przełomu w tej sprawie nadal nie ma. Oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu nadkom. Agnieszka Goguł przekazała nam, że "w związku z nagraniem wideo ukazującym przejazd niemieckiego radiowozu na terenie Polski z prędkością mogącą przekraczać dopuszczalne limity, Komenda Powiatowa Policji w Zgorzelcu wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające".

Trwa analiza materiału, który został zabezpieczony i przekazany do biegłego z zakresu Ruchu Drogowego. Jego zadaniem będzie między innymi określenie rzeczywistej prędkości pojazdu oraz ewentualnego naruszenia przepisów - zaznaczyła.

Przekazała również, że strona polska wystąpiła "do właściwych służb niemieckich o przekazanie informacji na temat kierującego radiowozem oraz charakteru przejazdu".

Chcemy podkreślić, że każdy uczestnik ruchu drogowego, niezależnie od obywatelstwa czy stosunku służbowego, obowiązany jest do przestrzegania przepisów prawa obowiązujących na terenie Polski - podsumowała nadkom. Goguł z KPP w Zgorzelcu.

Mateusz Domański, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc