Niepokojące kadry z wyspy. Polka pokazała, co dzieje się na Dominikanie
Rajskie plaże i turkusowa woda? Tym razem Dominikana pokazała zupełnie inne oblicze. Po gwałtownej burzy brzeg wyspy zasypały tony plastikowych śmieci. Nagranie opublikowane na TikToku przez polsko-dominikańską rodzinę wywołało w sieci gorącą dyskusję o odpowiedzialności za środowisko.
Na profilu "julka.piratka.z.karaibow" w serwisie TikTok pojawiło się wideo z Dominikany, które mocno odbiega od pocztówkowych wyobrażeń o Karaibach. Konto prowadzi polsko-dominikańska rodzina. Jak sami o sobie piszą: "organizujemy wycieczki z Polski, pokazujemy życie poza resortem, łamiemy stereotypy". Tym razem pokazali zupełnie inne oblicze wyspy.
Nie pokażę wam dzisiaj pięknego niebieskiego nieba, białego piasku na plaży i lazurowej wody. W nocy był armagedon. Przeszła burza, ogromne wietrzysko, ulewy – mówi na nagraniu Polka prowadząca profil.
Sensacyjne odkrycie. "Pierwsze tego typu". Przetrwały mnóstwo lat
Na wideo widać plażę niemal w całości pokrytą hałdami śmieci. Wśród nich dominują plastikowe butelki o różnych pojemnościach, kanistry, wiadra i inne odpady wyrzucone przez morze. Krajobraz bardziej przypomina wysypisko niż rajski azyl znany z katalogów biur podróży.
W opisie nagrania autorka podkreśliła: "Karaiby to nie tylko palmy i turkus. To też to, co zostawiamy po sobie… Każda butelka, każdy plastik, każda ‘chwilowa wygoda’ wraca… na brzeg".
Fala komentarzy i gorzka dyskusja
Pod filmem niemal natychmiast rozpętała się burza w komentarzach. Internauci pisali m.in.: "Morze oddało co nie jego", "Bierz worki i sprzątaj", "Nasze morze zimne, ale piękne, a plaże nigdy tak nie wyglądały", "Bardzo smutne, jak potrafimy niszczyć naszą planetę". Nie zabrakło też przykrych słów, sugerujących, że zamiast nagrywać wideo, autorka powinna zająć się sprzątaniem.
"Problem jest ze śmieceniem"
Na zarzuty odpowiedziała szybko. "Nikt nie ma problemu ze sprzątaniem. Problem jest ze śmieceniem. Od rana zbiera koparka i sprząta sztab ludzi" – napisała, publikując dodatkowe zdjęcie.
W tle widać osoby z grabiami, łopatami i workami, które porządkują plażę. Nagranie stało się nie tylko relacją po gwałtownej burzy, ale także pretekstem do szerszej dyskusji o odpowiedzialności za środowisko i konsekwencjach nadmiernego zużycia plastiku – także w miejscach, które kojarzą się z egzotycznym rajem.