Sprawą zaginięcia 37-letniej Emilii Koprowskiej żyje cała Polska. Kobieta zaginęła 30 sierpnia po koncercie muzyki techno w Darłowie. Z relacji jej męża wynika, że wcześniej między parą doszło do sprzeczki dotyczącej interesów.
Emilia Koprowska zaginęła w Darłowie. Policja odnalazła jej telefon
Dotychczas funkcjonariusze sprawdzili wiele miejsc i zweryfikowali informacje przekazywane przez świadków. Tropów dotyczących kobiety szukano m.in. w Koszalinie, na placu zabaw czy w polu kukurydzy. Żaden z nich nie doprowadził jednak do odnalezienia 37-latki.
Przełom nastąpił wraz z odnalezieniem telefonu Emilii.
Możemy powiedzieć, że mamy pewien przełom w sprawie. Policjanci znaleźli w Darłowie telefon należący do zaginionej. Był wyłączony. Urządzenie będzie poddane ekspertyzie – mówiła o2.pl st. asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Policja zabezpieczyła urządzenie. Jego dalsza analiza może pomóc śledczym w ustaleniu okoliczności zaginięcia kobiety.
Służby wróciły na plażę w Darłowie
Jak ustalił "Fakt", mimo że większe działania zaplanowano na środę 16 września, służby pojawiły się na plaży już dzień wcześniej. To teren, który był już wcześniej przeszukiwany.
Na miejscu działają funkcjonariusze policji oraz przedstawiciele morskiej służby ratowniczej. Ratownicy przeszukują wodę w rejonie palików, tzw. ostróg, wykorzystując bosaki. Policjanci prowadzą działania z brzegu i korzystają z drona.
Według relacji reportera "Faktu" miejsce prowadzonych obecnie działań znajduje się około 200–300 metrów na wschód od terenu, na którym odbywał się festiwal. To właśnie po wydarzeniu i kłótni z mężem Emilia Koprowska miała zaginąć.
W sprawie głos zabrała również policja. Funkcjonariusze odnieśli się do działań detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, który wcześniej pojawił się w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej.
Pan Krzysztof Rutkowski nie przekazał nam żadnych informacji, o których byśmy nie wiedzieli – przekazała o2.pl st. asp. Izabela Sreberska.
Poszukiwania Emilii Koprowskiej nadal trwają.