o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Nowe zalecenia dla karetek. Ratownikom puściły nerwy. "Odmowa stosowania"

328
Podziel się

Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego dostała nowe zalecenia w kwestii dezynfekowania karetek. Ma to służyć - przynajmniej w założeniu - zmniejszeniu czasu niedostępności karetek, które dziś są towarem deficytowym. Inaczej patrzą na to ratownicy. Na końcu zaś okazało się, że wszystko pomieszali... urzędnicy.

Nowe zalecenia dla karetek. Ratownikom puściły nerwy. "Odmowa stosowania"
bEJMQMSZ

Wytyczne, które trafiły do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego, wzburzyły ratowników z Mazowsza. Wysłane z Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego (WBiZK) pismo błyskawicznie obiegło media społecznościowe. - Cała stacja przeczytała i podpisała, że odmawia stosowania wytycznych - mówi o2 członek jednego z zespołów ratownictwa medycznego (ZRM).

Zamieszanie z karetkami

O co chodzi w proponowanych zmianach? Zwróciliśmy się z pytaniami do Urzędu Wojewódzkiego. - Po przewiezieniu chorego z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, karetkę należy wietrzyć co najmniej 15-20 min. Karetka nie wymaga dezynfekcji po każdym chorym, jeśli następny przewóz również dotyczy pacjenta z potwierdzonym zakażeniem - rozpoczyna się odpowiedź.

bEJMQMTb

Druga kwestia dotyczy dezynfekcji. Według zaleceń dezynfekcji polegającej na spryskaniu środkiem dezynfekującym wymagają nosze, na których leżał poprzedni pacjent zakażony SARS-CoV-2. Trzecie zalecenie dotyczyło rękawiczek i ubrań ochronnych.

Należy zdjąć rękawiczki wierzchnie. Ubrań ochronnych można użyć wielokrotnie do następnych przewozów chorych z potwierdzonym zakażeniem. Po każdej interwencji należy spryskać środkiem dezynfekującym przednią część kombinezonu i przednią powierzchnię rękawów (przedramię). Jeśli personel używa fartuchów flizelinowych – wyrzucić. Przyłbicę spryskać środkiem dezynfekującym i użyć ponownie.
bEJMQMTh

Czwarty punkt dotyczy wyjazdu do pacjenta niezdiagnozowanego pod kątem zarażenia wirusem SARS-CoV-2 lub pacjenta z negatywnym wynikiem testu. Wtedy, jak polecał WBiZK, samochód trzeba zdezynfekować po poprzednim transporcie chorego z wynikiem dodatnim, a ubranie ochronne zmienić.

bEJMQMTi

Co istotne, pod dokumentem z WBiZK nie ma podpisu ani pieczątki wojewódzkiej koordynator ds. chorób zakaźnych. Inny ratownik wskazuje, że pismo zawiera także błędy merytoryczne: choćby punkt mówiący o "spryskiwaniu" noszy środkiem odkażającym. Powinno się to robić inaczej: używając nasączonej spirytusem gazy lub ściereczki. Taki sposób "dezynfekcji" mógłby podważyć choćby pracownik sanepidu.

Dodaje również, że przewożąc do szpitala chorego z podejrzeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2, lub chorego na COVID-19, kierownik ZRM musi zadysponować dezynfekcję karetki. Wynika to ze "Schematów postępowania dla dyspozytorów medycznych oraz zespołów ratownictwa medycznego z pacjentem z prawdopodobnym lub potwierdzonym zakażeniem SARS-COV-2" - dokumentu stworzonego przez prof. Andrzeja Horbana (konsultanta krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych), prof. Jerzego Ładnego i wiceministra Waldemara Kraskę.

Dokument Urzędu Wojewódzkiego wprost podważa te schematy. A dla dyspozytorów pogotowia i kierowników ZRE są one w czasie pandemii Biblią. Jakim prawem - nie wiadomo.

"Chcą z nas zrobić COVID-taxi"

Na to pismo zareagowali ratownicy. - Oni mają plan, żeby z nas zrobić COVID-taxi! - wścieka się w rozmowie z o2 doświadczony ratownik z Mazowsza. - Na przykład przywiozę pacjenta wymagającego respiratora, jeśli szpital nie ma miejsc mam wziąć "lekkiego" pacjenta i w zamian zawieźć go na Narodowy. I to jest przewóz. Nie od tego jest ZRM - tłumaczy ze złością.

bEJMQMTj
Jeśli zawożę pacjenta z domu do szpitala, to najczęściej nie wiem, jakie wezwanie będzie następne, więc zalecenie, żeby wywietrzyć ambulans zamiast dekontaminacji, jest kompletnie z d...y - mówi dalej.

Pytamy, jakie konsekwencje miałoby to dla personelu medycznego. - Najprościej? Takie, że tych j...ch kondonów już w ogóle nie będziemy zdejmowali. Szpitale mają pewnie w ten sposób przyoszczędzić na transportach. A pacjenci z innymi stanami zagrożenia życia będą czekać jeszcze dłużej - wścieka się nasz rozmówca.

bEJMQMTk

Inny dodaje, że "ktoś, kto nigdy w kombinezonie nie pracował ani nie był, nie wie, jaka to męczarnia". Dalej opowiada, że oczywiste jest, iż człowiek pracujący w kombinezonie ma potrzeby fizjologiczne.

Warto dodać, że według Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, długość czasu pracy w jednym kombinezonie nie powinna przekraczać czterech (!) godzin.

Zakładając, że nie będzie zmieniał kombinezonu, tylko siedział cały dyżur w jednym, to ani nie zje, nie wysika się, ani po nosie nie podrapie. Szczerze? Przy tym jak człowiek się w kombinezonie poci i odwadnia, to jest to stwarzanie zagrożenia dla zdrowia ratowników - mówi drugi "karetkowicz", z którym rozmawiamy.

Mazowiecka konsultant odpowiada

Bunt załóg musiał być szeroki, bo pisma w tej sprawie zaczęły wpływać do wojewódzkiej konsultant ds. chorób zakaźnych. Nam udało się dotrzeć do treści odpowiedzi, jaką przygotowała konsultant dr nauk med. Grażyna Cholewińska-Szymańska. Poniżej zamieszczamy kluczowy fragment jej odpowiedzi.

- Pragnę poinformować, że Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego MUW zwrócił się do mnie z prośbą o opinię (myślę, że jako jedną z wielu opinii), w sprawie warunków realizacji świadczeń przez ZRM, w odniesieniu do środków ochrony indywidualnej i dezynfekcji ambulansów, na potrzeby własnego opracowania strategii usprawnienia procedury przewozowej. Moja opinia nie jest dla Państwa zaleceniem do wykonania, ponieważ: 1/ ja nie mam kompetencji do wydawania zaleceń sanitarnych dla ZRM 2/to Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, któremu podlega ZRM, (...) 3/ zalecenia takie powinny powstać po konsultacjach z ekspertami od ZRM. Moja opinia jest tylko eksperckim opisem ryzyka (podkreślenie nasze - red.) i możliwości wykorzystania zasobów w odniesieniu do transportu medycznego - pisze Cholewińska-Szymańska.

Wygląda więc na to, że autor pisma z Urzędu Wojewódzkiego po pierwsze podważa ważność dokumentu stworzonego przez Konsultanta Krajowego i wiceministra zdrowia, a po drugie traktuje ekspercki opis ryzyka, przygotowany przez Cholewińską-Szymańską jako przyczynek do stworzenia nowych, bzdurnych w ocenie ratowników zaleceń!

Pismo konsultant wojewódzkiej to trafiło do wszystkich koordynatorów stacji ratownictwa medycznego na Mazowszu. Jaki będzie oddźwięk - przekonamy się niebawem

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEJMQMTC
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(328)
qqqq
7 miesięcy temu
Niech nierząd kupi jeszcze ze 400 limuzyn i da pare baniek Kurskiemu i Rydzykowi Tak trzymać
Ostry Dyżur
7 miesięcy temu
Niejeden już konował na covidzie chatę wybudował !
REW
7 miesięcy temu
Potrzebne są dymisje za dymisjami tępych urzędasów i polityków inaczej nikt tego burdelu nie uporządkuje. Totalna bezkarność i sobiepaństwo.
bEJMQMTD
ConanzCymerii
7 miesięcy temu
Ostatnio sąsiad znajomego (85l) się przewrócił i złamał nogę. Dzwoniąc na pogotowie znajomy usłyszał że nie przyjadą bo mają ważniejsze rzeczy do roboty. Prywatnie za 500zł bez problemu zrobili rentgen i założyli gips.
efrg
7 miesięcy temu
Ile to trzeba się napracować żeby udowodnić nieistniejącą pandemię. Wirusa jak nie wyizolowano, tak nie wyizolowano, testy PCR mają dokładność rzutu monetą i w ogóle nie służą do diagnostyki, a oni wciąż na tej podstawie (albo braku podstaw) liczą "chorych", a do tych "chorych" stosują procedury... Procedurnie!
damian
7 miesięcy temu
BZDURA
tyjkrty
7 miesięcy temu
przecież ci medycy są odporni, są zaszczepieni, może i przechorowali lekko lub bezobiawowo po co ta ochrona ?
Jędrzej
7 miesięcy temu
80% wyjazdów Zespołów Ratownictwa jest nieuzasadniona
Rafał
7 miesięcy temu
Pis skompromitował się już dawno. Teraz dołącza do niego służba zdrowia. Prawda jest taka że kasy więcej a roboty mniej.
Czarownica
7 miesięcy temu
Dymisja zastępcy dyrektora WBiZK MUW oraz koordynującego pracę wydziału. Tylko kto tam zostanie? Najmłodsza zdobycz pisowska.
Sprytnie!
7 miesięcy temu
A to lepiej płacą Panu ratownikowi za zawiezienie pacjenta tam gdzie niema miejsca? Bo co bo 2 kursy będą z 2 pacjentami zamiast 2 kursów z 1 pacjentem tą samą dezynfekcją? Sprytnie!
Sympatyk pogo...
7 miesięcy temu
Najlepiej niech nic nierobią tylko oni ciezko pracują nik inny a jak przyjadą do domu na wezwanie to są ordynarni i beszczelni
DODO
7 miesięcy temu
Za 2 miliardy darowane z naszych pieniędzy TVP (niedługo - drugie tyle), to w Polsce byłaby służba zdrowia najlepsza w całej UE. Ale po co.
bEJMQMTv
Tom
7 miesięcy temu
Mam podpowiedź dla pajaców z Wojewódzkiego po co wietrzyć 15 min. nie lepiej następne wezwanie do chorego zrobić z otwartymi drzwiami karetki zanim dojadą to wywieje i jaka oszczędność czasu.Dla niektórych myślenie to luksus.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić