Obajtek przed komisją śledczą. Wypatrzyli odręczne zapiski

41

Internet huczy po tym, jak kamera rejestrująca zeznania Daniela Obajtka przed komisją śledczą w sprawie afery wizowej wyłapała notatki byłego szefa Orlenu. Uwagę przykuwają odręczne zapiski, w których polityk fonetycznie zapisywał anglojęzyczne nazwy. "Kąsaltig grub" i "Ernst Jank" miały ułatwić wymowę zbyt trudnych, niepolskich słów?

Obajtek przed komisją śledczą. Wypatrzyli odręczne zapiski
Daniel Obajtek i jego notatki. Internet aż huczy (PAP, Leszek Szyma�ski)

Śledzący aferę wizową na dobre stracili nadzieję na pojawienie się przed komisją śledczą Daniela Obajtka, dlatego stawienie się byłego szefa Orlenu po czwartym wezwaniu dla wielu było sporym zaskoczeniem.

Jednak ostatecznie, to nie wtorkowe zeznania polityka PiS wzbudziły największe zainteresowanie opinii publicznej. Uwagę na pewien drobny szczegół zwrócili uwagę dziennikarze "Faktu".

Czujne oko fotoreportera wypatrzyło zastanawiające szczegóły w notatkach byłego prezesa Orlenu. Co można tam wyczytać? - czytamy na stronach tabloidu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Tyle stracił przez Orlen. Prezydent miasta chce działań prokuratury

A zbliżenia kadrów złapanych przez telewizyjną kamerę mówią same za siebie. Widać na nich odręczne zapiski byłego szefa Orlenu. Notatki towarzyszą anglojęzycznym nazwom firm takich jak: Boston Consulting Group i Ernst&Young.

Aby ułatwić politykowi wymowę trudnych, angielskich nazw obok napisano długopisem: "Kąsaltig grub" i "Ernst Jank".

Wcześniej Daniel Obajtek trzykrotnie unikał stawiania się na komisji śledczej. Wymawiał się kampanią wyborczą do Europarlamentu, nie odbierał też wezwań. Ostatecznie powiedział, ze przyjdzie na komisję, która go nie dotyczy, bo szanuje organy państwa.

Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić