Jak przypomina "New York Post", jedno z najbardziej znanych zdjęć dokumentujących zbrodnie nazistów przez dekady pozostawało nierozwiązaną zagadką. Dzięki połączeniu sztucznej inteligencji, archiwów i pracy historyków udało się ustalić tożsamość żołnierza wykonującego egzekucję na fotografii znanej jako "Ostatni Żyd z Winnicy".
Jak wynika z badań opublikowanych w "Journal of Historical Studies", zdjęcie nie zostało wykonane w Winnicy, lecz 28 lipca 1941 r. w Berdyczowie na terenie dzisiejszej Ukrainy. Egzekucję przeprowadziła jednostka Einsatzgruppe C, odpowiedzialna za masowe mordy na Żydach i partyzantach po niemieckiej inwazji na Związek Radziecki.
Niemiecki historyk Jürgen Matthäus, wspólnie z wolontariuszami organizacji Bellingcat, wykorzystał sztuczną inteligencję do analizy fotografii. Przełom nastąpił po zgłoszeniu się osoby, która rozpoznała na zdjęciu swojego krewnego i udostępniła rodzinne dokumenty.
Według ustaleń egzekutorem był Jakobus Onnen – nauczyciel języków obcych i wychowania fizycznego, który do NSDAP wstąpił w 1931 r. Przed wybuchem wojny służył w jednostkach SS, później działał na okupowanych terenach Polski, a w 1941 r. dołączył do Einsatzgruppe C.
Historycy podkreślają, że sama sztuczna inteligencja nie wystarczyłaby do rozwiązania zagadki. Kluczowe znaczenie miało zestawienie wyników analizy AI z dokumentami archiwalnymi, relacjami świadków i materiałami rodzinnymi.
Choć tożsamość sprawcy udało się ustalić, nadal nie wiadomo, kim był mężczyzna klęczący przed masowym grobem. Matthäus zapowiada, że będzie próbował odnaleźć jego nazwisko, korzystając z archiwów z czasów ZSRR oraz nowoczesnych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.