Ogromne szczęście motocyklisty. Wyleciał na zakręcie i pobiegł po pojazd

O wielkim szczęściu w nieszczęściu może mówić toruński motocyklista, który mógł stracić zdrowie, a nawet życie. Fan jednośladów nie opanował swojej maszyny i wyleciał z zakrętu, prosto na barierki odgradzające jezdnię od chodnika. Następnie pobiegł po uciekający motocykl.

Motocyklista może mówić o ogromnym szczęściu!Motocyklista może mówić o ogromnym szczęściu!
Źródło zdjęć: © Facebook, Stop Cham
Marcin Lewicki

Do zdarzenia najprawdopodobniej doszło 3 lipca. Tak wynika z danych widocznych na nagraniu z wideorejestratora auta, które jechało za motocyklistą. Kierowca jednośladu poruszał się ze znaczną prędkością. Podkreślmy, że wszystko dzieje się w pobliżu toruńskiej starówki, gdzie ruch aut i pieszych jest bardzo wzmożony.

Niestety, szybka jazda doprowadziła do poważnego zdarzenia. Motocyklista nie zdołał opanować swojego pojazdu. Na nagraniu widać, jak uczestnik ruchu traci przyczepność i upada na barierki, które oddzielają jezdnię od chodnika i drogi rowerowej.

Motocykl oparł się natomiast na wspomnianej konstrukcji barierek i... zaczął jechać dalej. Będący w wyraźnym szoku motocyklista błyskawicznie pobiegł za swoją maszyną. Tu trzeba pochwalić postawę kierowcy samochodu osobowego, który zatrzymał się przy osobie prowadzącej jednoślad i zapytał, czy nic się nie stało.

Prowadzący motocykl miał naprawdę mnóstwo szczęścia. Gdyby uderzył głową w barierki lub chodnik, zdarzenie mogłoby skończyć się trwałym kalectwem lub nawet śmiercią. Warto mieć to na uwadze i zawsze dostosować prędkość do warunków na jezdni.

Komentujący krytykują motocyklistę: miał więcej szczęścia niż rozumu!

Internauci nie mają wątpliwości, że zaprezentowany na filmie styl jazdy odbiega od standardów bezpieczeństwa i odpowiedzialności.

Gdyby nie barierka, zatrzymałby się na schodach i skończył na OIOMie - wskazuje jeden z komentujących.

Drugi internauta uważa, że kierowca motocykla miał bardzo dużo szczęścia.

Chłopak miał więcej szczęścia niż rozumu "Oszukać przeznaczenie" - twierdzi.

Portal Dzień Dobry Toruń podaje, że mężczyźnie ostatecznie nic poważnego się nie stało. Skończyło się na ogromnym strachu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost