"To nie jego słowa". Ojciec Protasiewicza komentuje nagranie z białoruskiej TV
Ojciec aresztowanego w Mińsku białoruskiego opozycjonisty Romana Protasiewicza uważa, że syna zmuszono do przyznania się do winy. Dmitrij Protasiewicz mówi, że syn najprawdopodobniej ma złamany nos i ślady po pobiciu. "To nie jego słowa, nie jego intonacja" - mówi.
Źródło zdjęć: © YouTube