Operator koparki odkrył to na budowie. Aż zaniemówił

Pracownicy firmy budowlanej, którzy wykonywali prace z użyciem koparki w rejonie skrzyżowania ulicy Oświęcimskiej z ulicą Czarną w Tychach, natknęli się na niebezpieczne znalezisko. Na miejsce wezwano policję. Przedmiot pochodzi prawdopodobnie z okresu II wojny światowej.

.Na bombę lotniczą natknęli się pracownicy firmy budowlanej, którzy wykonywali prace z użyciem koparki.
Źródło zdjęć: © Policja

Dyżurny tyskiej policji został powiadomiony o tym, że w Tychach w rejonie skrzyżowania ulicy Oświęcimskiej z ulicą Czarną znaleziono niewybuch. Na bombę lotniczą natknęli się pracownicy firmy budowlanej.

Na miejsce skierowany został policjant przeszkolony z zakresu rozpoznania minersko-pirotechnicznego, który wstępnie potwierdził, że mierzące około 70 centymetrów znalezisko to prawdopodobnie bomba lotnicza pochodząca z czasów II wojny światowej.

Tychy. Konieczna była ewakuacja

Tyscy policjanci wraz z funkcjonariuszami straży miejskiej zabezpieczyli miejsce. Ze względu na to, że niewybuch znajdował się na terenie budowy, ewakuowano pracowników. Znalezisko zostało zabrane przez wojskowych saperów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sondaże mówią to jasno. To Platforma ich "pompuje"?

Znalazłeś niewybuch? Natychmiast powiadom policję!

Po zgłoszeniu na miejsce natychmiast kierowani są policjanci z najbliższego patrolu, którzy zabezpieczają niebezpieczne znalezisko przed dostępem osób postronnych oraz wzywają policyjnego pirotechnika. Funkcjonariusz przeszkolony w zakresie rozpoznania minersko-pirotechnicznego sprawdza, czy znalezisko jest rzeczywiście niewybuchem, ocenia jego stan oraz określa czy jest konieczna ewakuacja okolicznych mieszkańców.

Następnie, jeśli jest taka konieczność, mundurowi zabezpieczają wyznaczone przez pirotechnika miejsce przed dostępem osób postronnych.

Pamiętajmy, że takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, gdzie się ono znajduje, dobrze jest wstępnie zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci - przypomina policja.

Jeśli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie, należy to miejsce tak oznaczyć, by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji. Pamiętajmy, że bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia dochodzące nawet do kilkuset metrów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Publiczny proces w Korei Północnej. Tak ukarano mężczyznę
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Pijany kierowca wjechał w policyjny motocykl. Wszystko na drodze krzyżowej
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz pracę kuriera? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył